Dziennik Gazeta Prawana logo

Rośnie liczba zakażeń koronawirusem. Grzesiowski: Nie jesteśmy w stanie zatrzymać tego procesu

23 sierpnia 2024, 09:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
dr Paweł Grzesiowski, główny inspektor sanitarny
dr Paweł Grzesiowski, główny inspektor sanitarny/PAP Archiwalny
W Polsce rośnie liczba zakażeń koronawirusem. Główny Inspektor Sanitarny, dr Paweł Grzesiowski zapewnia jednak, że nie będzie wprowadzania obostrzeń, ale wezwał, by kierować się "zdrowym rozsądkiem". 

Rośnie liczba zakażeń koronawirusem - informuje Polsat News. Władze nie mają jednak konkretnych danych, jak wygląda prawdziwa liczba zakażeń. - Ponieważ testy wykonywane są przede wszystkim przez samych pacjentów, którzy kupują je w aptece, nie mamy konkretnych danych co do liczby zachorowań – tłumaczył dr Paweł Grzesiowski, główny inspektor sanitarny. Jednak na podstawie kilku systemów monitorowania, chociażby liczby wizyt u lekarzy rodzinnych czy ilości wirusa w ściekach możemy mówić o fali, która ma w tej chwili zbliżone natężenie do tej z ubiegłego września - dodał. Jego zdaniem, najważniejsza jest jednak nie sama liczba zakażeń, a to, ile osób trafia do szpitala. 

"Co mniej więcej sześć miesięcy pojawia się kolejna fala"

Nie możemy w żaden sposób zatrzymać tego procesu, ponieważ on nieustannie zmienia się genetycznie, czyli mutuje. Z tego powodu co mniej więcej sześć miesięcy pojawia się kolejna fala zachorowań. Obecnie krążą warianty JN1 i KP3, które częściowo wymykają się naszej odporności poszczepiennej i tej, którą uzyskaliśmy po przechorowaniu. Z tego powodu chorujemy od nowa - zauważył dr Grzesiowski. 

"Powinniśmy bazować na zdrowym rozsądku"

Czy to oznacza, że wrócą obostrzenia? Na szczęście nie. Musimy przypomnieć sobie o tych zakazach, które są po prostu skuteczne: zasłanianiu nosa i ust maseczkami, dezynfekcji rąk i powierzchni, unikaniu kontaktu z osobami z objawami infekcji. Nie ma potrzeby wprowadzania nowych przepisów, ani obowiązku noszenia maseczek, ponieważ powinniśmy bazować na zdrowym rozsądku - podsumował Grzesiowski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj