Dziennik Gazeta Prawana logo

Badanie: Terapia światłem łagodzi zespół zmęczenia w stwardnieniu rozsianym

17 grudnia 2022, 11:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
sen zmęczenie problem depresja
<p>Zmęczenie</p>/Shutterstock
Terapia światłem może łagodzić przewlekłe zmęczenie, objaw dotyczący nawet 99 proc. pacjentów ze stwardnieniem rozsianym (SM) – informuje pismo „Multiple Sclerosis Journal-Experimental, Translational and Clinical”.

Stwardnienie rozsiane (SM) to choroba autoimmunologiczna, w przebiegu której zniszczeniu ulega okrywająca wypustki komórek nerwowych otoczka mielinowa, co zaburza przekazywanie sygnałów i prowadzi do zaburzenia działania układu nerwowego.

Najczęstszym objawem związanym ze stwardnieniem rozsianym jest bardzo silne zmęczenie – dotyka od 75 do nawet 99 proc. pacjentów. Większość z nich uważa zmęczenie za najbardziej niepokojący symptom. Według części ekspertów przyczyną patologicznego zmęczenia może być uszkodzenie nerwów wywołane przez stwardnienie rozsiane.

Choć dostępne są leki łagodzące zmęczenie u chorych na SM, niektóre z nich mają poważne skutki uboczne.

W niedawnym badaniu grupa badawcza kierowana przez prof. Stefana Seidela z Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu wykazała, że terapia światłem (lightbox) to obiecująca metoda leczenia niefarmakologicznego. Już po 14 dniach stosowania pacjenci objęci badaniem wykazywali wymierne złagodzenie objawów zmęczenia.

Naukowcy po raz pierwszy oparli się nie tylko na ankietach, ale także na obiektywnych pomiarach. U 26 uczestniczących w badaniu pacjentów ze stwardnieniem rozsianym wykluczono zaburzenia snu i czuwania stosując metody typowe dla medycyny snu.

– wyjaśnił kierownik badania Stefan Seidel.

Wszystkie badane osoby były pacjentami oddziału neurologii Uniwersytetu Medycznego w Wiedniu i Wiedeńskiego Szpitala Ogólnego (AKH). Uczestników wyposażono w dostępne w handlu źródła światła do samodzielnego testowania w domu. Połowa uczestników otrzymała emitującą światło dzienne lampę o jasności 10 000 luksów, druga połowa - identyczną lampę, która dzięki filtrowi emitowała światło czerwone o natężeniu poniżej 300 luksów.

Czerwone światło używane przez grupę kontrolną nie przyniosło żadnego efektu, natomiast wyraźne efekty zaobserwowano w drugiej grupie. Już po 14 dniach uczestnicy, którzy używali lampy światła dziennego o natężeniu 10 000 luksów przez pół godziny każdego dnia, wykazywali poprawę fizycznej i psychicznej wydolności. Grupa uczestników wystawionych na działanie jasnego światła była też mniej senna w ciągu dnia w porównaniu z drugą grupą.

Leczenie światłem wydaje się być obiecującą metodą, jednak autorzy zastrzegają, że wyniki nadal wymagają potwierdzenia w kolejnym badaniu na większą skalę. Dokładne tło skuteczności takiego leczenia ma być również przedmiotem dalszych badań naukowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj