Zabieg SEEG pozwala monitorować czynności głębokich struktury mózgowia, a następnie odnaleźć ognisko padaczkorodne, które może zostać usunięte w kolejnych operacjach.
Elektrody zostały wszczepione przy użyciu ultranowoczesnego robota operacyjnego, który wykorzystywany jest do precyzyjnego umieszczania ich w mózgu.
- tłumaczy neurochirurg szpitala "Zdroje" dr n. med. Marek Lickendorf. Jak wskazał .
- powiedział podczas konferencji prasowej dyrektor SPSZOZ "Zdroje" dr n.med. Łukasz Tyszler.
Jak przekazano, w Polsce na padaczkę cierpi ok. 100 tys. osób, blisko 20-30 proc. to są osoby, którym leczenie farmakologiczne nie pomaga.
– poinformował szef zespołu operującego prof. dr. hab. n. med. Leszek Sagan.
Jak podkreślają specjaliści szpitala "Zdroje", monitorowanie głębokich struktur mózgowia jest krokiem w przyszłość w leczeniu padaczki lekoopornej i daje nadzieje pacjentom na całym świecie.
– dodał.
Operacja polega na wprowadzeniu cienkich (o średnicy 0,8 mm) elektrod do mózgu. Następnie pacjent poddawany jest całodobowemu monitorowaniu przez kilka, lub nawet kilkanaście dni. 16-letniemu Igorowi wszczepiono łącznie dziesięć elektrod.
-– powiedział Sagan.
Robotyka pozwala wszczepić elektrody mało inwazyjnie, dzięki czemu pacjent może być umieszczony na oddziale i monitorowany przez całą dobę. Tygodniowy zapis czynności mózgu synchronizowany jest z zapisem wideo, który następnie analizowany jest przez zespół neurologów.
– powiedziała mama Igora Elżbieta Solińska.
Elektrody u 16-letniego Igora usunięto po sześciu dniach od wszczepienia, to pozwoliło uzyskać zapis wystarczający do analizy diagnostyki ogniska padaczkorodnego.
Po około 2-3 tygodniach specjaliści określą gdzie znajduje się ognisko padaczkorodne i wówczas będzie można dokonać operacji. W przyszłości planowane są zabiegi usuwania ognisk padaczkorodnych z użyciem robota i lasera śródoperacyjnego, bez konieczności otwierania czaszki.
Robot wykorzystany do wszczepienia elektrod jest jednym z elementów zestawu do diagnozowania i leczenia neurochirurgicznego padaczek u dzieci i młodzieży, jaki w roku ubiegłym szpital "Zdroje" otrzymał od Fundacji WOŚP. Wartość całego zestawu przekracza 8,5 mln zł.