Krzysztof Skotak, ekspert Instytutu Ochrony Środowiska-Państwowego Instytutu Badawczego w przekazanej w czwartek informacji wskazał, że na zdrowotne aspekty zmian klimatu najczęściej zwracamy uwagę latem, kiedy występują fale upałów. - podkreślił Skotak.
Raport WHO
Przywołał jednocześnie badania Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), która wykazała, że z powodu chorób wektorowych (m.in. boreliozy, malarii, babeszjozy, gorączki Zachodniego Nilu) rocznie umiera ok. 600 tys. osób na świecie. - wskazał.
- prognozuje Instytut.
Tylko w 2017 r. w Europie zaobserwowano ponad 22 tys. ekstremalnych zjawisk pogodowych związanych z klimatem. Ponad 66 proc. z nich były to silne wiatry - podał Instytut. W 2017 r. odnotowano również ponad 600 tornad oraz przeszło 2,5 tys. nawalnych deszczy, w tym gradu. "Wyniki prowadzonych obserwacji wskazują, że liczba zjawisk ekstremalnych w Europie z roku na rok wzrasta w szybkim tempie" - zaznaczono.
Zmiany klimatu zauważalne są m.in. w wyniku stałego wzrostu średniej temperatury rocznej czy zmian w bilansie wodnym. Te czynniki - jak podano - mogą znacząco wpłynąć na zwiększenie ryzyka zarażenia się chorobą wektorową. - tłumaczy Skotak.
Powołując się na badania przeprowadzone przez Narodowy Instytutu Zdrowia Publicznego PZH eksperci zwrócili uwagę, że w Polsce głównymi wektorami są kleszcze i komary. Badania wykazały ponadto, że zasięg występowania wektorów rozszerza się coraz bardziej na kraje Europy Północnej właśnie z powodu zmian klimatu; pojawiają się tu choroby, które wcześniej, ze względu na niesprzyjający klimat, nie występowały w tych regionach.
Z badań wynika, że kleszcze przenoszą boreliozę, babeszjozę czy odkleszczowe zapalenie mózgu, które mogą nieść bardzo poważne konsekwencje dla naszego zdrowia. Kleszcze coraz częściej występują też poza lasami, także w miastach wokół akwenów, rzek i terenów zieleni miejskiej.
Instytut dodał, że wraz z rosnąca temperaturą rośnie też temperatura wody, która jest idealnym środowiskiem dla rozwoju bakterii, np. Legionelli i Vibro. "Szczególnie w przypadku tej pierwszej, jej obecność w zbiornikach słodkowodnych z temperaturą wody powyżej 20 stopni jest bardzo powszechna. Rozmnażają się one m.in. w miejskich fontannach, które szczególnie w trakcie upału stanowią miejsce, gdzie niektórzy z nas szukają ochłody. Legionella odpowiada za legionelozowe zapalenie płuc, czyli tzw. chorobę legionistów, której przebieg bywa bardzo ciężki i w skrajnych przypadkach może prowadzić do śmierci. Szczególnie zagrożone są osoby starsze i z obniżoną odpornością" - wyjaśniono.
Krzysztof Skotak wśród kolejnych bakterii, coraz częściej obserwowanych w akwenach w Polsce - np. w Bałtyku - wymienił przecinkowce z rodzaju Vibrio, odpowiadające np. za cholerę. - wyjaśnił.
W kontekście chorób, które zależą od środowiska wodnego, przypomniano ponadto o coraz częściej występujących sinicach. Niektóre z sinic wytwarzają toksyny, a bezpośredni kontakt z kwitnącą wodą może doprowadzić do szeregu powikłań. - wyjaśnił IOŚ.
Eksperci Instytutu Ochrony Środowiska-Państwowego Instytutu Badawczego przypomnieli, że zmiany klimatu wpływają na ludzkie zdrowie na wiele sposobów. Np. występowanie okresów upałów wiąże się ze wzrostem zagrożenia chorobami układu krążenia. Intensywne, ekstremalne zjawiska pogodowe, takie jak burze, tornada, powodzie, powodują ryzyko uszkodzenia ciała czy utonięcia. Z kolei susza zwiększa zagrożenie pożarami lasów czy utraty majątku.
Skutki pośrednie zmian klimatu, np. zmiana reżimu termiczno-opadowego na ekosystemy powoduje straty w rolnictwie, które bezpośrednio wpływają na bezpieczeństwo żywnościowe czy wzrost ryzyka występowania chorób wektorowych, przenoszonych np. przez komary i kleszcze. Zjawiska klimatyczne mają też wpływ na gospodarkę czy strukturę społeczną, ponieważ powodują np. migracje, a także konflikty na tle ekonomicznym i społecznym - podkreślili eksperci Instytutu.
autor: Michał Boroń