Dziennik Gazeta Prawana logo

Jeden na 500 mężczyzn ma dodatkowy chromosom płciowy. To wiąże się z ryzykiem...

22 czerwca 2022, 20:01
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Chromosomy
<p>Chromosomy</p>/shutterstock
Około jeden na 500 mężczyzn posiada dodatkową kopię chromosomu X lub Y i większość o tym nie wie. Takie zaburzenie wiąże się z większym ryzykiem różnych chorób, w tym cukrzycy, miażdżycy i zakrzepów.

Autorzy nowej publikacji, która ukazała się na łamach pisma „Genetics in Medicine” donoszą o zaskakujących genetycznych statystykach dotyczących mężczyzn.

Po przeanalizowaniu informacji dotyczących genów 200 tys. uczestników znanego projektu badawczego UK Biobank, w wieku 40 - 70 lat, znaleźli 356 mężczyzn z dodatkowym chromosomem X lub Y. 213 miało dwa chromosomy X, a 143 - Y.

To tzw. chromosomy płciowe. Kobieta ma prawidłowo dwa chromosomy X, a mężczyzna X i Y. Czasami zdarzają się jednak zaburzenia w tej liczbie.

Ponieważ uczestnicy UK Biobank są statystycznie zdrowsi od ogółu populacji, badacze sądzą, że dodatkowy chromosom nosi ok. jeden mężczyzna na 500.

Bez testów genetycznych takie zaburzenia trudno jest wykryć. Mężczyźni z dodatkowym chromosomem X czasami są identyfikowani przy badaniach z powodu opóźnionego dojrzewania czy niepłodności. Panowie z dwoma chromosomami Y są zwykle wyżsi już jako chłopcy, ale poza tym nie widać u nich żadnych szczególnych fizycznych cech.

W zidentyfikowanej grupie z dodatkowym chromosomem tylko nieliczni mieli tę informacje wpisaną do kartoteki, przy tym zaledwie 23 proc. mężczyzn z dwoma chromosomami X i tylko jeden (0,7 proc.) z dodatkowym chromosomem Y wiedzieli o swoim genetycznym stanie.

Odniesienie danych o chromosomach z informacjami o zdrowiu ukazało tymczasem liczne zależności.

Konfiguracja XXY wiąże się z większym ryzykiem problemów z płodnością, w tym trzykrotnie wyższym zagrożeniem opóźnionym dojrzewaniem i czterokrotnie większym ryzykiem braku potomstwa. Oznacza ona zwykle znacznie mniejszą ilość testosteronu we krwi.

Układ XYY nie powoduje natomiast zaburzeń funkcji reprodukcyjnych.

Mężczyźni z obu grup są jednak bardziej narażeni na różne choroby - mają trzy razy wyższe ryzyko cukrzycy typu 2, sześć razy wyższe - zakrzepicy żylnej, trzy razy większe - zatorowości płucnej i cztery razy wyższe - przewlekłej obturacyjnej choroby płuc.

Nie wiadomo, dlaczego dodatkowy chromosom powoduje ten wzrost zagrożeń i dlaczego podobnie działają w tym względzie oba chromosomy.

- podkreśla Yajie Zhao pierwszy autor publikacji.

Naukowcy mówią o potrzebie szerzej prowadzonych odpowiednich testów. - - twierdzi jeden z badaczy, prof. Ken Ong.

- dodaje specjalista.

Od tego rodzaju problemów nie są wolne także kobiety. Wcześniejsze badania pokazały już, że 1 na 1000 kobiet ma dodatkowy chromosom X. Może się to wiązać z opóźnieniem rozwoju mowy, przyspieszonym wzrostem przed czasem dojrzewania oraz obniżonym ilorazem inteligencji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj