Dziennik Gazeta Prawana logo

"Martwmy się o choroby nowotworowe, serca i naczyń, a nie małpią ospę"

6 czerwca 2022, 08:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wizyta u lekarza
<p>Wizyta u lekarza</p>/Shutterstock
Martwmy się o choroby nowotworowe, serca i naczyń, udary mózgu, a nie o małpią ospę, bo te pierwsze zbierają w Polsce straszne żniwo — powiedział prof. Piotr Kuna z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Dodał, że obserwuje w dyskusji o małpiej ospie zapotrzebowanie na szukanie sensacji.

- - podkreślił prof. Kuna, specjalista chorób wewnętrznych.

Wskazał, że wymienione przez niego choroby prowadzą do licznych powikłań i "zabijają nas", a nie zabije nas ospa małpia.

Czy są chorzy na małpią ospę w Polsce?

Do prof. Kuny nie dotarły żadne sygnały z Polski o jakiejkolwiek zwiększającej się zgłaszalności pacjentów podejrzewających u siebie zachorowanie na małpią ospę.

- - wskazał ekspert.

Przytoczył dane z USA za 2022 rok. Do tej pory zidentyfikowano tam 25 przypadków zachorowania - przy populacji kraju liczącej 332 mln osób.

- wskazał prof. Kuna.

Co wiemy o małpiej ospie?

Małpia ospa jest chorobą zakaźną wywoływaną przez wirus ospy małpiej. Wirus ten – wraz z wirusem wyeradykowanej (wykorzenionej na świecie) w 1980 r. ospy prawdziwej – należy do rodzaju . Zwierzęcym rezerwuarem wirusa ospy małpiej należącym do rodzaju są gryzonie występujące w lasach deszczowych krajów Afryki Zachodniej i Środkowej. W Demokratycznej Republice Konga (d. Zair) od wielu lat notowane są epidemie tej choroby. Od 2016 r. przypadki zachorowań notowano również w Sierra Leone, Liberii, Republice Środkowoafrykańskiej oraz Nigerii. Wzrost rozpowszechnienia zachorowań przypisywany jest zaprzestaniu szczepień przeciw ospie prawdziwej, które zakończono w 1980 r. w związku z eradykacją tej choroby oraz wygasaniu odporności u osób zaszczepionych szczepionką przeciw ospie prawdziwej, która dawała również ochronę krzyżową przed ospą małpią.

We wcześniejszych latach zachorowania i ogniska zachorowań na ospę małpią ograniczały się do krajów Afryki, natomiast zawleczenia do Europy miały postać pojedynczych przypadków i nie stawały się zaczątkiem ognisk. Zachorowania wieloosobowe (ogniskowe), jak podano w uzasadnieniu, wystąpiły już w 11 krajach Europy oraz w USA i Kanadzie. Chociaż największą liczbę przypadków zanotowano w Hiszpanii, Portugalii oraz Wielkiej Brytanii, to zachorowania zostały już zawleczone również do w krajów graniczących z Rzeczpospolitą Polską (Niemcy).

Wirus ospy małpiej występuje w 2 liniach: zachodnioafrykańskiej oraz środkowoafrykańskiej, które różnią śmiertelnością wynoszącą – w warunkach stanu zdrowotności oraz opieki zdrowotnej krajów Afryki, w których występowały zachorowania – odpowiednio ok. 1 proc. przypadków oraz ok. 10 proc. przypadków. W trakcie spowodowanej w 2003 r. przez importowane z Afryki zwierzęta epidemii zachorowań u ludzi w 6 stanach USA (35 przypadków potwierdzonych, 13 prawdopodobnych i 22 podejrzanych) nie zanotowano zgonów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj