Nawykowe ssanie kciuka w dzieciństwie, długotrwałe używanie smoczka, oddychanie przez usta, zgrzytanie zębami czy zbyt miękka dieta - to najczęstsze czynniki, które negatywnie wpływają na rozwój naszego zgryzu i mogą prowadzić do licznych komplikacji w przyszłości. Nie każdy jednak wie, że nawet pozycja, w jakiej śpimy ma istotne znaczenie.
– – ostrzega lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Periodent w Warszawie.
– – dodaje.
Najbardziej zagrożone niemowlęta i starsze dzieci
Eksperci alarmują m.in. że spanie na brzuchu zwiększa ryzyko SIDS, czyli nagłej śmierci łóżeczkowej w pierwszych miesiącach życia dziecka. Ale na tym nie koniec.
Spanie na brzuchu powoduje również stały nacisk na kształtujące się kości żuchwy i szczęki już u niemowląt. W efekcie często dochodzi do sytuacji, że kość szczęki staje się węższa, co przekłada się na mniej przestrzeni na wyrzynające się zęby.
– – informuje ekspert.
Jedynym rozwiązaniem w takiej sytuacji jest założenie aparatu ortodontycznego na zęby, który ustawi je w prawidłowej pozycji, czasem leczenie ortodontyczne wymaga również wcześniejszego usunięcia „nadmiarowych” zębów.
– – wylicza stomatolog.
Aby zapobiec tego typu konsekwencjom, powinniśmy układać dzieci na plecach lub na boku. To szczególnie ważne, dopóki intensywnie się rozwijają ich struktury kostne, czyli do wieku nastoletniego.
Większe ryzyko próchnicy, paradontozy i bruksizmu
Czy u dorosłych spanie na brzuchu także jest niekorzystne? Niestety tak. Sypianie stale w takim ułożeniu ciała, wywierając nacisk na szczękę, może spowodować stopniowe ruchy zębów, szczególnie kiedy np. śpimy z ręką podłożoną pod głowę.
– – mówi.
Ortodonci przypominają, że stłoczenia są istotnym problemem nie tylko wpływającym na estetykę zębów. Utrudniają także doczyszczenie zębów, co zwiększa ryzyko próchnicy, chorób dziąseł i nieświeżego oddechu. Napierające na siebie, stłoczone zęby mogą także uszkodzić korzenie „sąsiadujących” zębów, a w efekcie spowodować ich utratę.
Wady zgryzu sprawiają także, że zęby nie kontaktują się ze sobą prawidłowo, co może powodować zgrzytanie zębami, dyskomfort podczas żucia pokarmu, bóle głowy czy problemy ze stawami skroniowo-żuchwowymi.
Jak oduczyć się spania na brzuchu?
Szacuje się, że ok. 7% populacji śpi na brzuchu. Choć część osób uważa ją za najwygodniejszą, jest to jednak ze względów zdrowotnych jedna z najgorszych opcji dla naszych mięśni i kręgosłupa.
Jeśli na brzuch w trakcie snu przewracamy się mimowolnie, to możemy zainwestować w wyprofilowaną poduszkę, unikać twardych materaców (prowokują ułożenie na brzuchu), a także spróbować usypiać na plecach (najzdrowsza opcja) przykrywając się tzw. kołdrą obciążeniową (niezalecana u dzieci poniżej 2. roku życia).
Masz stłoczone zęby? Pomoże ortodonta
– – radzi ekspert.
W przypadku już obecnych wad zgryzu najskuteczniejszą terapią będzie leczenie za pomocą stałego aparatu ortodontycznego, np. metalowego lub kosmetycznego (wykonanego z porcelany lub z kryształu górskiego). W pierwszej kolejności wybierzmy się na konsultację wstępną do ortodonty, który wykona przegląd zębów i przeprowadzi diagnostykę RTG. W zależności od typu stłoczenia, niezbędna może się również okazać ekstrakcja zęba.
Alternatywą dla pacjentów, którym zależy na dyskrecji i komforcie, mogą być aparaty nakładkowe typu Invisalign, które są bardziej estetyczne i można je zdjąć do posiłku oraz mycia zębów.
– – mówi dr Stachowicz.