Migotanie przedsionków (, AF) to najczęstsze zaburzenie rytmu serca. Polega na szybkiej, nieskoordynowanej aktywacji przedsionków, która sprawia, że serce kurczy się bardzo nieregularnie. Skutkiem tego jest między innymi mniejszy rzut serca, czyli objętość krwi, jaką serce tłoczy w ciągu jednej minuty do naczyń krwionośnych.
Ryzyko tej arytmii wzrasta wraz z wiekiem. Według ogólnopolskiego badania epidemiologicznego NOMED-AF dotyczy ona aż 23 proc. populacji pacjentów powyżej 65. roku życia. Może jednak występować także u osób młodych, częściej u mężczyzn niż kobiet – ostrzega w informacji przekazanej PAP dr n. med. Marcin Witkowski z Kliniki Kardiologii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku, członek zarządu Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego.
Co sprzyja migotaniu przedsionków?
Specjalista wymienia takie czynniki ryzyka takie jak: nadwaga, palenie papierosów, nadmierne spożycie alkoholu, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, niewydolność serca, choroba wieńcowa. Czasami jednak nie udaje się uchwycić żadnej konkretnej przyczyny wystąpienia tej arytmii, szczególnie napadowego migotania przedsionków.
- – twierdzi dr Marcin Witkowski. Wyjaśnia, że przez większość czasu pacjent ma prawidłowy, regularny rytm serca, a arytmia (całkowicie niemiarowy puls) występuje jedynie co jakiś czas. Pojedynczy napad arytmii może trwać od kilku godzin do nawet kilku dni.
- - zaznacza.
Objawy migotania przedsionków
Migotanie przedsionków może objawiać się poprzez: uczucie szybkiego bicia serca, osłabienie, gorszą tolerancję wysiłku, zawroty głowy. Pacjenci, którzy w trakcie występowania arytmii mierzą sobie ciśnienie, często stwierdzają wysoki puls i niskie – lub odwrotnie – wysokie wartości ciśnienia tętniczego krwi. Migotanie przedsionków nie zawsze jednak daje odczuwalne dla pacjenta objawy. Mówi się wtedy o tzw. niemej postaci arytmii.
- – podkreśla dr Marcin Witkowski.
Zdaniem specjalisty nieme migotanie przedsionków jest znacznie groźniejsze niż objawowe. Pacjent nieświadomy arytmii i zagrożeń związanych z jej powikłaniami nie zgłasza się do lekarza, nie jest zdiagnozowany i właściwie leczony. Nierzadko pierwszym, widocznym i odczuwalnym objawem arytmii jest jej najgroźniejsze powikłanie, czyli udar mózgu.
Na rynku dostępnych jest wiele urządzeń, które wspierają populacyjne badania przesiewowe w kierunku diagnostyki migotania przedsionków. Zdaniem kardiologów pewnych wskazówek o niepokojącej pracy serca może dostarczyć cykliczny ręczny pomiar pulsu lub domowe badanie z wykorzystaniem aparatu do mierzenia ciśnienia tętniczego krwi.
Na co dzień w pewnym stopniu pomocne okazują się także różnego rodzaju zegarki i opaski z wbudowanymi algorytmami analizującymi pracę serca. W ściśle określonych przypadkach klinicznych w diagnostyce migotania przedsionków wykorzystuje się także wszczepialne rejestratory arytmii. Wśród grupy pacjentów kardiologicznych z wszczepionymi stymulatorami serca, ważnym wsparciem jest telemonitoring.
- – tłumaczy dr Marcin Witkowski.
Leczenie migotania przedsionków
Jak zaznacza ekspert Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego, definitywne wyleczenie migotania przedsionków jest bardzo trudne. Farmakoterapia, czyli leki o działaniu antyarytmicznym, które mają zapobiegać kolejnym napadom arytmii, mają ograniczoną skuteczność. Leki mogą istotnie zmniejszać liczbę napadów, ale nie wyleczą pacjenta z arytmii.
– zapewnia specjalista.
W najnowszych wytycznych ESC nowością jest zwiększenie roli ablacji w terapii przetrwałej formy tej arytmii – okazuje się, że leczenie zabiegowe może skutecznie pomóc poprawić stan zdrowia i jakość życia także tej grupy chorych. Wytyczne ESC zalecają też rozważenie ponownego wykonania zabiegu ablacji (zazwyczaj inną już metodą) u tych pacjentów, u których został on już raz zastosowany, ale pomimo początkowo dobrego efektu objawy nawróciły. Wytyczne zaznaczają, że ponowny zabieg może istotnie poprawić skuteczność prowadzonej terapii.
Warto pamiętać, że powikłaniem niezdiagnozowanego lub nieprawidłowo leczonego migotania przedsionków są: udar niedokrwienny mózgu i niewydolność serca, do której z czasem może dochodzić na skutek długotrwałej szybkiej, chaotycznej pracy przedsionków. Standardem w prewencji udaru niedokrwiennego mózgu są doustne leki przeciwkrzepliwe.
Najnowsze wytyczne ESC podkreślają rosnące znaczenie tak zwanych nowych doustnych leków przeciwkrzepliwych (NOAC). Aktualnie zaleca się zmianę i stosowanie tej terapii nawet u pacjentów dotychczas leczonych lekami poprzedniej generacji (pochodnymi warfaryny), szczególnie, jeśli to leczenie nie było nie w pełni skuteczne. Można też rozważyć metodę zabiegową – tzw. zamknięcie uszka lewego przedsionka.
Ważne jest aktywne poszukiwanie arytmii u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym i obturacyjnym bezdechem sennym. Bo te grupy chorych są bardziej narażone na występowanie migotania przedsionków, a im wcześniej postawiona diagnoza, tym wcześniej rozpoczęte leczenie i większa szansa na uniknięcie powikłań.
- – zapewnia dr Marcin Witkowski.