Przedstawione dziś wyniki badań przerywają dyskusję na temat skuteczności leczenia amantadyną pacjentów chorych na COVID-19 przebywających w szpitalu - mówił dr hab. n. med. Radosław Sierpiński, prezes Agencji Badań Medycznych.

Reklama

Według Rzecznika Praw Pacjenta, amantadyna nie jest zalecana w leczeniu COVID-19 w żadnej rekomendacji, również zagranicą. - Poza nieskutecznością tej terapii, może ona nieść zagrożenia dla życia i zdrowia pacjenta - mówił Bartłomiej Chmielowiec.

Maciej Miłkowski, wiceminister zdrowia ds. leków, poinformował, że nadal prowadzone są badania nad skutecznością amantadyny, w Lublinie na innej grupie pacjentów. - W najbliższym czasie poinformujemy o wynikach - dodał.

Jako pierwsza, informację o nieskuteczności amantadyny, podała Klara Klinger z "Dziennika Gazety Prawnej".

Amantadyna badania kliniczne

Ministerstwo Zdrowia poinformowało w grudniu ub.r., że badania kliniczne amantadyny prowadzą w Polsce dwa podmioty – Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny nr 4 w Lublinie i Górnośląskie Centrum Medyczne im. prof. Leszka Gieca w Katowicach.

MZ w 8 grudnia 2021 r. wprowadziło ograniczenia dotyczące amantadyny poza wskazaniami medycznymi do jej stosowania.

W opublikowanym obwieszczeniu resort podał, że od 10 grudnia ub.r. liczba wydawanego na jednego pacjenta w aptece ogólnodostępnej lub w punkcie aptecznym produktu leczniczego Viregyt-K (Amantadini hydrochloridum) zostanie ograniczona do nie więcej niż 3 opakowań po 50 kapsułek na 30 dni.

Zdecydowano też, że Viregyt-K, może być ordynowany i wydawany wyłącznie w następujących wskazaniach objętych refundacją: choroba i zespół Parkinsona oraz dyskineza późna u osób dorosłych – leczenie.

"Smutny dzień dla wszystkich entuzjastów stosowania amantadyny w leczeniu COVID-19. Roma locuta, causa finita" – napisał na Twitterze prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych (URPL) Grzegorz Cessak, załączając tweet resortu z briefingu. (Łacińska formuła Roma locuta causa finita – Rzym przemówił, sprawa zakończona, oznaczała, że decyzja papieża jest ostateczna i niepodważalna – PAP).

Reklama

"Czekamy jeszcze na wyniki badania stosowania amantadyny wśród pacjentów ambulatoryjnych"

Prezes Agencji Badań Medycznych Radosław Sierpiński podziękował prof. Adamowi Barczykowi ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego i jego zespołowi za szybkie przeprowadzenie tego badania.

To ważny temat społeczny i realizując zlecenie ministra zdrowia, również jako Agencja Badań Medycznych, najszybciej jak to było możliwe rozpisaliśmy stosowne badanie kliniczne. Spełniliśmy rolę społeczną, jaką jest zaadresowanie tych wątpliwości, pokazanie, jak jest naprawdę – powiedział Sierpiński.

Dodał, że drugą częścią badania stosowania amantadyny jest badanie na "nieco innej grupie pacjentów, leczonych ambulatoryjnie, czyli w przychodni".

To grupa pacjentów +mniej chorych+. Czekamy na wyniki tego badania – one pojawią się na dniach i bez zbędnej zwłoki poinformujemy o ich wynikach – zapowiedział prezes ABM.