– powiedział PAP naukowiec z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach.
Współcześnie człowiek prowadzi wiele działań przyczyniających się do wymierania życia na Ziemi. Wymienić można takie czynniki jak niszczenie środowiska (wyrąb lasów, nadmierne polowania i połowy), rolnictwo i hodowla zwierząt (sposób gospodarowania glebami, produkowania żywności, przemysłowa hodowla), zawłaszczanie terenów (np. zalewanie miast betonem). Wpływ mają również rozwój gatunków inwazyjnych czy zmiany klimatu.
ZOBACZ AKTUALNY STAN SZCZEPIEŃ PRZECIWKO COVID-19 W POLSCE>>>
Zdaniem eksperta trwająca od roku pandemia powinna więc być zimnym prysznicem dla nas, ludzi. - – mówił prof. Skubała.
Dodał, że .
-– wskazał ekolog.
Jednocześnie prof. Skubała podkreślił, że choć wirusy kojarzą się z zagrożeniem dla zdrowia człowieka, to ich , a wręcz pełnią ważną rolę w funkcjonowaniu ziemskich ekosystemów. - – wyjaśnił.
Ekolog tłumaczył, że wiele badań pokazuje, że zachowanie bioróżnorodności zmniejsza szansę przenoszenia się patogenów ze zwierząt na człowieka. - – kontynuował.
Badacze wiedzą, co należy zrobić, by w przyszłości nie dopuścić do kolejnych pandemii: przede wszystkim chronić przyrodę, odbudowywać zniszczone przez człowieka ekosystemy, zaprzestać handlu dzikimi zwierzętami, czy zakończyć erę przemysłowej hodowli zwierząt.
Prof. Skubała przekonuje, że każdy rodzaj aktywności człowieka ma znaczenie, ponieważ wymaga jakichś zasobów środowiska. - – wymieniał.
Przyznał jednocześnie, że choć te indywidualne zmiany zachowań są potrzebne, to nie rozwiążą one problemu np. zbyt dużej emisji gazów cieplarnianych, ponieważ tu konieczna byłaby zmiana całego systemu. - – powiedział.
Dodał też, że zapobieganie kolejnym pandemiom jest opłacalne ekonomicznie, ponieważ koszty te są dużo mniejsze niż koszty reagowania na kolejne takie sytuacje. - – powiedział prof. Skubała.
- – wskazał ekolog.
Pytany o swoje odczucia dotyczące przyszłości odpowiedział, że widzi ją w dość ciemnych barwach. - – podsumował prof. Skubała.