Czym jest włókniak?

Reklama

Twardy guzek o niewielkim rozmiarze (średnica liczy do maksymalnie 1-1,5 cm), okrągłym kształcie, gładkiej powierzchni, w kolorze zbliżonym do otaczającej go śluzówki. Najczęściej występuje na błonie śluzowej policzka, języka np. koniuszku lub po jego bokach, ale też powierzchni dolnej wargi czy tkance dziąseł. I choć na ogół nie boli, ani nie krwawi, to wzbudza niepokój. Mowa o włókniaku – co to takiego?

Włókniak (łac. fibroma) to najczęściej spotykany łagodny nowotwór jamy ustnej. Ma wiele odmian: włókniak miękki, twardy, zębopochodny, kostniwiejący, histiocytarny, nerwiakowłókniak, naczyniakowłókniak czy włókniakotłuszczak.

Najpowszechniejszy jest jednak włókniak pourazowy (traumatic fibroma, irritation fibroma), który jest ogniskową hiperplazją włóknistej tkanki łącznej wywołaną miejscowym urazem lub przewlekłym podrażnianiem. Jak konkretnie dochodzi do jego rozwoju?

- Zazwyczaj w wyniku nerwowego przygryzania błony śluzowej jamy ustnej np. policzka, spowodowanego stresem i rozdrażnieniem, ale też na skutek niewłaściwie założonych wypełnień stomatologicznych, źle dopasowanych prac protetycznych np. protez ocierających dziąsła, aparatów ortodontycznych oraz ostrych krawędzi zębów, które podrażniają śluzówki. Niektóre badania wskazują także palenie papierosów jako czynnik ryzykawyjaśnia lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Periodent w Warszawie.

Według badań, włókniak pourazowy może stanowić nawet ponad 50 proc. włókniaków u pacjentów. Dotyczy 1-2% dorosłej populacji, najczęściej pojawiając się w wieku 30-50 lat. Zmiany tego rodzaju zazwyczaj nie dają żadnych objawów i wolno rosną, dlatego jeśli zauważyliśmy niepokojący guzek na śluzówkach jamy ustnej, najlepiej udać się na konsultację do stomatologa.

Jak wygląda diagnoza?

Włókniaki są stosunkowo łatwe do rozpoznania podczas rutynowego badania jamy ustnej wykonanego przez dentystę lub higienistkę stomatologiczną. Istotna jest także samoobserwacja u pacjenta, np. czy guzek się nie powiększa.

Dlaczego trafna diagnoza jest tak istotna? Pozwoli odróżnić włókniaka od innych niebezpiecznych zmian, które mogą występować w jamie ustnej.

- Z powodu niewiedzy łatwo zlekceważyć groźną zmianę. Szybka diagnoza jest niezwykle ważna, ponieważ niegojące się owrzodzenia czy zgrubienia na śluzówkach policzka, języka czy wargi mogą być jednym z pierwszych objawów raka jamy ustnej. Ten typ nowotworu diagnozowany jest w Polsce zbyt późno, kiedy rokowania dla pacjenta są już bardzo złe. Dlatego wszelkie narośla, guzy czy nadżerki w tej lokalizacji, powinny być konsultowane ze stomatologiem. W ten sposób pacjent oszczędza sobie stresu i nerwów – informuje ekspert.

I dodaje: - W przypadku włókniaka, ze względu na podobne cechy kliniczne, nie tak prosto odróżnić reaktywną hiperplazję włóknistej tkanki łącznej od groźnych nowotworów. Zdiagnozowany włókniak pozwoli wykluczyć inne zmiany takie jak mucolele, czyli śluzowiaki, neurilemmoma, nerwiakowłókniaki czy ziarniniaki. Niektóre z nich mogą ulegać transformacji złośliwej.

W diagnostyce niepokojących guzków na śluzówkach jamy ustnej stomatolog może zastosować m.in. specjalny sprzęt Oralitest, który oświetla zmienione tkanki spolaryzowanym światłem. To pozwala wykryć we wczesnym stadium m.in. zmiany nowotworowe. Jeśli jest takie podejrzenie, pacjent jest kierowany na pogłębione badania do onkologa.

Kiedy usuwać zmianę a kiedy nie?

Skoro włókniaki pourazowe należą do łagodnych zmian, to czy pacjent powinien się nimi niepokoić? To zależy od sytuacji, ponieważ nie zawsze będą wymagały usunięcia. Najlepiej obserwować włókniaka i w razie wątpliwości poradzić się dentysty.

Przede wszystkim należy unikać podrażnień tej strefy, czyli np. uważać podczas szczotkowania zębów i nie naruszać jego powierzchni włosiem szczoteczki. Zamiast tego można użyć płynu do płukania jamy ustnej – koniecznie bez alkoholu, ale o właściwościach antyseptycznych, odkażających i łagodzących.

Reklama

Pacjent noszący protezę również powinien zwrócić uwagę, czy jest ona dobrze dopasowana i nie powoduje podrażnień przyczyniających się do powstania włókniaka.

- Do usunięcia może się kwalifikować włókniak, który z powodu lokalizacji będzie regularnie drażniony oraz taki, w którym rozwinie się stan zapalny i nadżerka. Warto wiedzieć, że z czasem włókniak, szczególnie stale podrażniany, ma tendencję do rozrastania się. Wtedy będzie źródłem dyskomfortu podczas jedzenia czy mówienia – wyjaśnia ekspert.

Jak wygląda zabieg usunięcia włókniaka?

Włókniaki pourazowe najczęściej usuwa się chirurgicznie w znieczuleniu miejscowym. W zależności od wielkości i lokalizacji zmiany, zabieg może wykonać stomatolog, może on także skierować pacjenta do chirurga szczękowo-twarzowego, a nawet chirurga plastycznego.

Wcześniej niezbędne może się okazać także wykonanie biopsji, czyli pobranie fragmentu tkanki z jamy ustnej do badania mikroskopowego, aby wykluczyć obecność komórek rakowych. Można rozważyć również inne metody leczenia, np. laser stomatologiczny, kriochirurgię, elektrokoagulację lub wstrzyknięcie kortykosteroidów bezpośrednio do zmienionej tkanki.

- W gabinecie stomatologicznym takie zmiany mogą być usunięte, ale tylko w przypadku, gdy mają łagodny charakter. Zabieg usuwania włókniaków jest bezpieczną i dość rutynową procedurą. Rana po zabiegu goi się na ogół szybko i bez komplikacji, dzięki czemu można wrócić do codziennej higieny jamy ustnej – uspokaja stomatolog.

Jak przeciwdziałać powstawaniu włókniaków?

Włókniak pourazowy nie należy do groźnych zmian, jednak w pewnych sytuacjach niesie ryzyko i utrudnia codzienne funkcjonowanie. Co robić, aby zminimalizować ryzyko jego pojawienia się? Najlepszą profilaktyką włókniaków jamy ustnej jest unikanie podrażnień i rzucenie palenia.

W przypadku drażniących śluzówki wypełnień, zniszczonych lub złamanych koron zębowych o nierównych krawędziach konieczne jest ich skontrolowanie, modyfikacja lub wymiana. Jeśli mechaniczne urazy spowodowane są nerwowym przygryzaniem błon śluzowych jamy ustnej, powinniśmy poszukać sposobów na redukcję stresu takich jak aktywność fizyczna, medytacja, a także zadbać o odpowiedni sen i regenerację organizmu.