Według danych Ministerstwa Zdrowia liczba zdiagnozowanych wszystkich przypadków COVID-19 wynosi 1 076 180 (dane z 08.12.2020). Osoby dializowane, a tych jest w Polsce ponad 20 tysięcy, są szczególnie wrażliwe na zakażenie koronawirusem i jego konsekwencje. COVID-19 zbiera, niestety, ponure żniwo wśród dializowanych pacjentów.

Reklama

Zdajemy sobie sprawę, że dla pacjentów leczonych nerkozastępczo wirus SARS-CoV-2 jest szczególnie niebezpieczny, ponieważ obok schyłkowej niewydolności nerek dochodzą choroby współistniejące, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca, obniżona odporność ze względu na częste zabiegi hemodializy i podatność na powikłania medyczne – wyjaśnia dr hab. n. med. Szymon Brzósko, dyrektor medyczny DaVita, nefrolog, adiunkt I Kliniki Nefrologii i Transplantologii z Ośrodka Dializ UM w Białymstoku.

DaVita zwróciła się do Ministerstwa Zdrowia z wnioskiem o uwzględnienie wszystkich pacjentów dializowanych w grupie z priorytetowym dostępem do szczepionki przeciw COVID-19. Jak podaje polski rząd, szczepionka mogłaby być dostępna już w styczniu przyszłego roku. W pierwszej kolejności szczepienia mają objąć grupy najwyższego ryzyka: seniorów, służby medyczne i mundurowe.

Z tego, co nam wiadomo, ministerstwo jest w trakcie podejmowania decyzji dotyczących grup, które mają mieć w pierwszej kolejności zagwarantowany dostęp do bezpiecznej i skutecznej szczepionki przeciwko COVID-19. Uważamy, że wszyscy pacjenci dializowani, znajdując się w grupie podwyższonego ryzyka, powinni znaleźć się wśród osób z priorytetowym dostępem do szczepionki – apeluje prof. dr hab. n. med. Ryszard Gellert, konsultant krajowy w dziedzinie nefrologii.

Leczenie nerkozastępcze wymaga regularnych i wielogodzinnych odwiedzin w stacji dializ. Osoby dializowane są poddawane trzy razy w tygodniu ponadczterogodzinnym zabiegom w stacji dializ. Z biologii zakażeń wirusem SARS-CoV-2 wynika, że poza wiekiem i wielochorobowością czynnikiem ryzyka jest pozostawanie przez dłuższy czas w grupie. Tam mogą powstawać ogniska zakażenia.

Reklama

Mimo że dokładamy szczególnej staranności, by zapewnić dializowanym pacjentom pełne bezpieczeństwo i ciągłość zabiegów, stacje dializ – ze względu na swoją specyfikę działania – znajdują się na liście miejsc o zwiększonym ryzyku wystąpienia zakażenia. W naszych rękach spoczywa bezpieczeństwo pacjentów, dlatego niezwłoczny dostęp do szczepionki, gdy tylko rozpocznie się jej dystrybucja, uważamy za priorytetowy – dodaje Szymon Brzósko.

Jakość, bezpieczeństwo i skuteczność w warunkach klinicznych są podstawowymi wymogami, jakie muszą spełnić wszystkie szczepionki wprowadzane na rynek Unii Europejskiej, w tym Polski. Wymogi bezpieczeństwa dotyczące szczepionek przeciw COVID-19 są tak samo rygorystyczne, jak dla każdej innej szczepionki w UE. Aby szczepionki mogły zostać dopuszczone do obrotu w Unii Europejskiej, pozytywną decyzję musi wydać Europejska Agencja Leków (EMA), która poinformowała, że pierwsze szczepionki przeciwko COVID-19 mogą uzyska zgodę na rejestrację do końca tego roku lub na początku 2021 roku.