Eksperci Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej zwracają uwagę, że medycyna paliatywna jest wciąż niedofinansowana bardziej, niż inne dziedziny medycyny. Datki pochodzące ze zbiórek 1 proc. od podatku dochodowego lub od darczyńców nie zapewniają płynności finansowej placówkom opieki paliatywnej. - – podkreślają w informacji przekazanej PAP.
– tłumaczy dr n. med. Tomasz Dzierżanowski, kierownik Pracowni Medycyny Paliatywnej w Zakładzie Medycyny Społecznej i Zdrowia Publicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Kondycja medycyny paliatywnej poprawiła się, gdy w 2015 r, wprowadzono do niej nową wycenę procedur, która efektywnie weszła w życie w 2017 r. Była to istotna, skokowa podwyżka wyceny świadczeń, która na jakiś czas poprawiła sytuację, jednak nie rozwiązała problemów na zawsze – zaznaczają eksperci Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej.
Dr Tomasz Dzierżanowski podkreśla, że nowe wyceny procedur medycyny paliatywnej nie przystają już do obecnych warunków, do czego w znacznym przyczynił się wzrost wynagrodzeń w służbie zdrowia. – ostrzega.
Prezes Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej dr hab Aleksandra Ciałkowska-Rysz przypomina, że ciągu ostatnich dwóch lat kilkakrotnie zapewniano o ponownej wycenie, jednak do tej pory nie została ona przeprowadzona.
Zdaniem ekspertów trudną sytuację jednostek opieki paliatywnej i hospicyjnej pogłębia brak płatności za nadwykonania w większości województw. Nadwykonania – twierdzą - powstały szczególnie w zakresie opieki domowej. W trudnej sytuacji pandemii, gdy dostępność innych form opieki zdrowotnej świadczonych w warunkach domowych była ograniczona, personel hospicjów w miarę możliwości starał się udzielać pomocy jak największej liczbie pacjentów, niezależnie od limitów.
Innym problemem opieki paliatywnej jest tworzenie się lokalnych kolejek do świadczeń potęgowany przez niewłaściwą kwalifikację. - – przekonuje dr Tomasz Dzierżanowski.
Eksperci PTMP zapewniają, że hospicja są nowoczesnymi ośrodkami, gdzie leczy się pacjentów najwyższej jakości terapiami, i w których warunki bywają dużo lepsze, niż w szpitalach. Każde łóżko jest wyposażone w pneumatyczny materac przeciwodleżynowy, niedostępny w większości oddziałów szpitalnych, poza oddziałami intensywnej terapii. Wysoki standard dotyczy także opieki pielęgnacyjnej - na jedno łóżko przypada jedna pielęgniarka.
– twierdzi dr Tomasz Dzierżanowski.
W hospicjach brakuje odpowiedniej kadry. zwraca uwagę dr Tomasz Dzierżanowski. - – dodaje –
Zdaniem dr hab. Aleksandry Ciałkowskiej-Rysz, która jest kierownikiem Zakładu Medycyny Paliatywnej Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, konieczne są zmiany systemowe w zakresie opieki paliatywnej i hospicyjnej. Niekoniecznie – dodaje – muszą się one wiązać z dodatkowymi kosztami.
- tłumaczy.