O najnowszych trendach pielęgnacyjnych wśród panów opowiada Karolina Martin, założyciel i kosmetolog sieci SC Beauty Clinic, zdobywcy tytułu Kobiecej Marki Roku 2019.
Kilka lat temu wśród mężczyzn nastąpił prawdziwy pielęgnacyjny „bum”. Zaczęli oni dbać o swój wygląd w bardziej świadomy i profesjonalny sposób. Gabinet kosmetologiczny stał się miejscem dla wszystkich, nie tylko dla zamożnych kobiet.
Co ciekawe, podejście mężczyzn do wizyt w gabinetach różni się od podejścia kobiet. Bardzo rzadko korzystają oni z zabiegów czy masaży relaksacyjnych. Sporadycznie można spotkać panów przychodzących nałożyć na twarz maseczkę czy serum. Jeżeli już decydują się na wizytę w salonie, mają zazwyczaj ku temu konkretny powód i oczekują widocznych efektów. Chcą podkreślić atuty swojej urody bądź zniwelować określony problem.
– mówi Karolina Martin.
Duża grupa mężczyzn udaje się do gabinetu z problemami nadmiernego lub rzadkiego owłosienia – w zależności od części ciała, której tyczy się problem. Panowie, którzy zauważają u siebie wypadanie włosów, często decydują się na skorzystanie z zabiegów medycyny estetycznej oraz kosmetologicznych mających je zagęścić. Najlepiej sprawdza się w tym celu karboksyterapia oraz mezoterapia igłowa z odpowiednimi ampułkami stymulującymi rozwój włosa. Mężczyźni, którym zależy na czasie, wybierają efektywny zabieg z wykorzystaniem osocza bogatopłytkowego, czyli tzw. „wampirzy lifting”. Polega on na ostrzykiwaniu wybranej powierzchni ciała materiałem uzyskanym podczas specjalnej procedury z pobranej wcześniej krwi pacjenta. W ten sposób dochodzi do odżywienia cebulek włosów, dzięki czemu zaczynają one rosnąć szybciej i gęściej, łysienie może zostać znacząco spowolnione, a nawet zatrzymane.
Kolejnym popularnym wśród panów zabiegiem jest depilacja laserowa. – – wymienia ekspertka SC Beauty Clinic.
Panowie dbający o swoją urodę w gabinetach często wybierają również zabiegi oczyszczające, odświeżające czy nawilżające skórę twarzy. Do najpopularniejszych należy mikrodermabrazja. Polega ona na mechanicznym złuszczaniu naskórka, w efekcie czego skóra staje się bardziej elastyczna oraz dogłębnie zregenerowana, poprawia się produkcja kolagenu i elastyny oraz pozytywnie stymuluje krążenie.
Mikrodermabrazję często łączy się też ze specjalistycznymi kwasami. Do niedawna ich głównym przeznaczeniem było złuszczanie skóry, jednak obecnie bardzo duża grupa kwasów medycznych wpływa na zwężenie ujść gruczołów łojowych, nawilżenie czy stymulowanie odnowy naskórka. Z tego powodu stanowią one doskonałe uzupełnienie zabiegów na twarz.
– dodaje Karolina Martin z SC Beauty Clinic.