Niedobór snu może powodować załamanie immunologicznej tolerancji oraz napędzać rozwój chorób autoimmunologicznych. Brak snu jest związany z wieloma chorobami takimi jak np. toczeń rumieniowaty czy reumatoidalne zapalenie stawów i wzmacnia także łysienie plackowate.
Podczas łysienia plackowatego atakowane są mieszki włosów, ale mogą być również brwi, broda lub inne części ciała. Może ono występować w postaci łatek, które z czasem rozciągają się na całą skórę głowy. W większości przypadków spowodowana jest podłożem genetycznym, czasami jednak na jej rozwój mają wpływ hormony, przebyte choroby czy właśnie zaburzenia funkcjonowania organizmu jak sen.
Łysienie plackowate jest jednym z najczęstszych przyczyn utraty włosów. Spowodowane jest nieprawidłościami w układzie odpornościowym, które powodują autoagresję własnych komórek. Układ odpornościowy atakuje mieszki włosowe i zakłóca proces powstawania włosa. Niewłaściwa jakość snu może być jedną z przyczyn, która aktywuje lub wyostrza występowanie choroby.
wyjaśnia Anna Mackojć, trycholog z Instytutu Trychologii.
Łysienie plackowate dotyka zazwyczaj młodych dorosłych, szacuje się że 66% osób, u których występuje mają poniżej 30 lat. Najczęstsze symptomy towarzyszące to ułamane i grube włosy na obrzeżach wyłysiałego obszaru, wzrost siwych włosów w miejscach wcześniej wyłysiałych czy naparstkowanie paznokci. Niewłaściwa jakość snu może być jednym z elementów, które aktywują lub zaostrzą występowanie tej choroby. Kiedy zaczyna pojawiać się niemożność snu co najmniej 3 noce z rzędu, a problem z nocnym odpoczynkiem trwa nieprzerwanie przez 3 miesiące i tego typu problemy nie ustępują należy bezzwłocznie zgłosić się do specjalisty, ponieważ bezsenność może powodować powstanie wielu niebezpiecznych chorób.