Dziennik Gazeta Prawana logo

Medyk (nie)zdolny do pracy. Diagnoza lekarska może wyeliminować ze stanowiska

18 lipca 2020, 12:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
lekarz
<p>lekarz</p>/ShutterStock
W obiegowej opinii lekarze zawsze stają za sobą murem. Czasem jest inaczej, ale do wyrzucenia z zawodu nie może wystarczać samo podejrzenie. 

Jakub przez dwa lata nie mógł wykonywać zawodu, samorząd lekarski podejrzewał bowiem, że stan psychiczny uniemożliwia mu pracę i mogą z tego powodu ucierpieć pacjenci. On sam twierdzi, że próbowano mu przy pomocy procedur zniszczyć życie. I że nie jest jedynym, który tego doświadczył. Ostatecznie wymiar sprawiedliwości stanął po jego stronie, ale dopatrzył się tylko nieprawidłowego zastosowania przepisów i uchybień proceduralnych.

Uzasadnione podejrzenie

Jako rezydent na specjalizacji psychiatrycznej Jakub nie chciał dyżurować na izbie przyjęć kliniki. Jak wielu młodych lekarzy sprzeciwił się takiemu łataniu dziur kadrowych. W piśmie do przełożonego napisał, że jest to niezgodne z programem jego specjalizacji, a on sam nie jest w stanie być na dwóch oddziałach jednocześnie. Nie otrzymał odpowiedzi, za to dotarły do niego sygnały, że może mieć nieprzyjemności. Przeniósł się z dużego, wojewódzkiego miasta do przychodni w małej miejscowości. Zmienił specjalizację na medycynę rodzinną. To tu dowiedział się, że ORL powołała komisję do oceny stanu jego zdrowia psychicznego.

– zapewnia.

– mówi Karolina Podsiadły-Gęsikowska, specjalistka prawa medycznego.

Jakub odwołał się do Naczelnej Rady Lekarskiej, ona jednak utrzymała uchwałę w mocy.

Postępowania, jak to wszczęte w sprawie Jakuba, toczą się na podstawie art. 12 ustawy o zawodzie lekarza i lekarza dentysty.

ch – mówi Karolina Podsiadły-Gęsikowska. Zaznacza, że zawiadomienie nie powoduje automatycznego powołania komisji, bo ORL musi stwierdzić istnienie uzasadnionego podejrzenia. Przepisy nie regulują jednak, w jaki sposób rada ma to ustalić. – – dodaje ekspertka. Tyle że jej zdaniem już samo powołanie komisji – a więc stwierdzenie, że istnieje uzasadnione podejrzenie co do stanu zdrowia lekarza – może się na nim odbić negatywnie, mimo że postępowanie jest poufne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj