To jest prawdziwa plaga spekulacji, które już niektórzy koledzy po fachu rozsyłają. Niemal wszystkie te informacje są po 2 dniach prostowane i zmieniane - pisze Ciemięga.

Reklama

Wszystko to opiera się o kluczowe stwierdzenia "być może", "zauważono", "chińscy jacyś naukowcy". Grupa krwi A jest najbardziej powszechna, więc oczywiste jest to, że najwięcej chorych ma taką grupę. Ja mam grupę krwi A i nic to nie zmienia dla mnie - stwierdza.

Proszę opierać się tylko na oficjalnych komunikatach lub na tym co mówią w mediach eksperci od chorób zakaźnych czy wirusolodzy, a nie na tym co Wam ktoś na FB wysyła - apeluje lekarz.