-- mówiła Jadwiga Caban-Korbas. Dodała, że "pacjent poczuł się już na tyle dobrze, że zaczął się odgrażać".
Szefowa słubickiego sanepidu mimo wcześniejszych apelów ministra zdrowia, by uszanować prywatność pacjenta, przedstawiła też zawiłą sytuację rodzinną chorego. Sama zaapelowała także do osób postronnych o podawanie szczegółowych informacji na temat członków rodziny i osób, które miały kontakt z zakażonym. - - argumentowała.
Caban-Korbas udzieliła również kilku rad. -- zauważyła.
- - oznajmiła.
Odniosła się także do niejasnej sytuacji w Cybince, skąd pochodzi pacjent. - - powiedziała, po czym dodała, że Cybinka "wygląda, jakby ją korniki zżarły". - - doprecyzowała.
Na koniec szefowa sanepidu zanuciła fragment piosenki "Jak się masz, kochanie".
Starostwo w Słubicach: Wypowiedzi nie dyskwalifikują inspektor sanitarnej
Starosta Słubic Leszek Bajon spotka się z inspektor Jadwigą Caban-Korbas w związku z jej wypowiedziami podczas środowego sztabu kryzysowego - przekazał PAP rzecznik prasowy starostwa, Wojciech Obremski. Zastrzegł jednak, że podejmowanie pochopnych decyzji w obecnej sytuacji byłoby nie na miejscu.
- poinformował w czwartek PAP Obremski.
Do sprawy odniósł się również w czwartek Generalny Inspektorat Sanitarny. "Zachowanie Państwowej Powiatowej Inspektor Sanitarnej w Słubicach Jadwigi Caban-Korbas jest nieakceptowalne. Lubuski Wojewódzki Inspektor Sanitarny zwrócił się do starosty powiatowego o natychmiastowe odwołanie jej z zajmowanego stanowiska" - poinformował Inspektorat.
Jadwiga Caban-Korbas komentuje zamieszanie: Dostałam kopniaka
mówiła w rozmowie z WP szefowa sanepidu ze Słubic.
– dodała.
Szefowej sanepidu bronią również internauci.
Na Facebooku utworzono specjalne wydarzenie: ,"Zwolnij, a pożałujesz. Front wsparcia Pani Jadwigi". Organizatorem jest Alik Ostatni Sprawiedliwy Słubice.
W opisie grupy umieszczono wypowiedź słubiczanina: ,,Potrzebujemy ludzi takich jak Pani Jadwiga. Wraz z utratą jej pracy, utracimy nadzieję na lepsze jutro. Jeżeli Pani Jadwiga zostanie zwolniona odbije się to szerokich echem w świecie mocno prowincjonalnej polityki - zdruzgotany mieszkaniec."
"Zabrakło profesjonalizmu"
Do sprawy szefowej sanepidu w Słubicach odniósł się wiceminister zdrowia.
– powiedział w Radiu ZET.
Poproszony o doprecyzowanie, co oznacza „pionizacja”, odpowiedział, że rząd chce, by na poziomie wojewódzkim to wojewódzki inspektor sanitarny powoływał inspektora. Jak stwierdził dzięki temu przepływ informacji będzie dużo lepszy.
– mówił.
Dopytywany, czy szefowa sanepidu powinna stracić stanowisko, odpowiedział, że decyzja należy do starosty powiatowego.
– stwierdził.