Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak będzie się rozprzestrzeniał koronawirus? Ekspert: Nie znamy jego cyklu rocznego

5 marca 2020, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
oddział zakany
<p>Oddział Chorób Zakaźnych Szpitala Uniwersyteckiego w Zielonej Górze</p>/PAP
Być może koronawirus SARS-CoV-2 stanie się kolejnym po m.in. grypie wirusem oddechowym, który będzie krążył wśród populacji. Jest też prawdopodobne, że uda się go wytępić - nadal jednak nie znamy jego cyklu rocznego, dlatego trudno o dokładne przewidywania - powiedział PAP dr hab. Maciej Przybylski.

W środę rano minister zdrowia Łukasz Szumowski poinformował, że potwierdzono pierwszy przypadek koronawirusa w Polsce - w szpitalu w Zielonej Górze. Dodał, że hospitalizowany pacjent "czuje się dobrze".

Dr hab. Maciej Przybylski z Katedry i Zakładu Mikrobiologii Lekarskiej Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego podkreślił w rozmowie z PAP, że fakt wykrycia pierwszego zachorowania nie powinien spowodować zasadniczych zmian z naszym codziennym zachowaniu.

 - wskazuje ekspert. Należy przede wszystkim często myć ręce wodą z mydłem, a jeśli nie ma takiej możliwości dezynfekować je płynami/żelami na bazie alkoholu. Podczas kaszlu i kichania należy zakryć usta i nos zgiętym łokciem lub chusteczką. Trzeba również pamiętać o zachowaniu co najmniej 1-1,5 m odległości od osoby, która kaszle, kicha i ma gorączkę. GIS polecił również unikanie dotykania oczu, nosa i ust.

Mikrobiolog dodaje, że warto zrezygnować z uczestnictwa w imprezach masowych czy koncertach, zwłaszcza takich, które odbywają się w zamkniętych przestrzeniach - tam ryzyko zachorowania jest wyższe, niż na wydarzeniach odbywających się na świeżym powietrzu.

Ekspert zapytany przez PAP, czy należy spodziewać się dalszego rozprzestrzeniania wirusa stwierdził, że z dużym prawdopodobieństwem jest to możliwe. podkreśla.

W ocenie dr hab. Przybylskiego z uwagi na to, że nadal nie znamy cyklu rocznego wirusa, to trudno o dokładne przewidywania dotyczące jego rozprzestrzeniania. Przypuszcza się jednak, że wzrost temperatury powietrza spowolni rozwój epidemii. "Można jednak przewidywać, że będzie to kolejny wirus oddechowy, który będzie stale krążył w populacji ludzkiej" - dodał.

Naukowiec uspokaja, że nowy koronawirus nie okazał się tak zabójczy, jak początkowo uważano. Co prawda jest bardziej niebezpieczny dla ludzi niż grypa sezonowa, to średnia śmiertelność wśród osób zarażonych znajduje się w granicach 1-4 proc. zaznacza.

Ekspert podkreśla, że ponieważ SARS-CoV-2 nadal nie jest dobrze poznany, postanowiono przedsięwziąć specjalne zalecenia, aby zdusić go w zarodku. Nie da się jednak oszacować, jak długo będą one rekomendowane. Wszystko zależy od dynamiki rozwoju wirusa.

Nowy koronawirus SARS-Cov-2 wywołuje chorobę o nazwie COVID-19. Objawia się ona najczęściej gorączką, kaszlem, dusznościami, bólami mięśni i zmęczeniem. Ciężki przebieg choroby obserwuje się u ok. 15-20 proc. osób. Do zgonów dochodzi u 2-3 proc. chorych, ale eksperci oceniają, że dane te mogą być zawyżone, bo wielu osobom z lekkim przebiegiem najpewniej nie wykonano badań laboratoryjnych, gdyż mogły nawet nie zgłosić się do lekarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj