Dziennik Gazeta Prawana logo

Rakotwórcze nitrozoaminy występują głównie w żywności, a nie w lekach

30 stycznia 2020, 21:43
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Pieczone mięso
<p>Pieczone mięso</p>/fot. Shutterstock
Każdego dnia spożywamy wraz z żywnością kilkukrotnie większą porcję rakotwórczych nitrozoamin niż ta, jaką można znaleźć w niektórych lekach. Dlatego nie należy odstawiać zanieczyszczonych nimi farmaceutyków, bo to bardziej szkodzi naszemu zdrowiu – przekonywali eksperci w czwartek w Warszawie.

Nitrozoaminy (NDMA) w Unii Europejskiej zaliczono do kategorii 1B, czyli substancji o domniemanym działaniu rakotwórczym. Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) uznała, że są to substancje prawdopodobnie kancerogenne dla ludzi.

Dr n. farm. Waldemar Zieliński z Warszawy, który kierował Urzędem Rejestracji Produktów Leczniczych, wyjaśniał podczas czwartkowego briefingu prasowego, że substancje te występują w żywności i wodzie, szczególnie w wędlinach, wędzonych rybach i piwie. Ostatnio zaczęto jednak o nich więcej mówić, kiedy się okazało, że znajdują się także w niektórych lekach, np. sartanach (lekach kardiologicznych), ranitydynie (hamującą wydzielanie soku żołądkowego) oraz metforminie - leku przeciwcukrzycowym.

– powiedział specjalista. Dodał, że bardziej szkodliwe dla naszego zdrowia może być zaniechanie terapii tylko z tego powodu, że znajdują się w niej śladowe ilości NDMA.

Podczas spotkania przekazano dziennikarzom oświadczenie Europejskiej Agencji Leków (EMA) z grudnia 2019 r., w którym podkreśla się, że w metforminie zanieczyszczenia nitrozoaminami są bardzo niskie i wydaje się, że są porównywalne lub nawet niższe od tych, na jakie ludzie mogą być narażeni z innych źródeł, takich jak żywność i woda. Stwierdza się też, że pacjenci w UE powinni kontynuować przyjmowanie metforminy.

Przekonywał o tym kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych i Diabetologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego prof. Leszek Czupryniak. - – wyjaśniał.

Zdaniem specjalisty odstawienie metforminy przez chorego na cukrzycę może pogorszyć przebieg jego choroby w dłuższym okresie, ale paradoksalnie mogłoby również zwiększyć u niego ryzyko zachorowania na nowotwory. - – podkreślił –.

Prezes Polskiej Unii Organizacji Pacjentów Beata Ambroziewicz zaapelował do mediów podkreślając, że pacjent, który cierpi i zmaga się z chorobą, potrzebuje rzetelnego przekazu. - – dodała.

Prezes Fundacji Wygrajmy Zdrowie Szymon Chrostowski zapewnił, że Europejska Agencja Leków, Główny Inspektorat Farmaceutyczny w Polsce, jak i Europejski Dyrektoriat ds. Jakości Leków i Opieki Zdrowotnej (EDQM) stale wymieniają się informacjami na temat zanieczyszczeń leków, takich jak NDMA, i podejmują działania, by zapewnić odpowiednią jakość farmaceutyków.

- – podkreślił Chrostowski.

Dr Zieliński tłumaczył, że źródła zanieczyszczenia leków nitrozoaminami nie zostały jeszcze dokładnie zidentyfikowane. - – powiedział - .

Specjalista dodał, że w UE podjęto działania o charakterze ogólnym dotyczące wszystkich leków syntetycznych, łącznie z generykami (lekami odtwórczymi) i lekami dostępnymi bez recepty. Zobowiązujące one podmioty odpowiedzialne do zapewniania odpowiedniej kontroli jakości leków i wprowadzenia niezbędnych zmian do 26 marca 2020 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj