Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzeźnia, a nie fabryka leków. Chińskie molochy produkują substancje czynne

13 grudnia 2019, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
leki
leki/Shutterstock
FDA podawała, że w chińskich fabrykach na porządku dziennym był brak bieżącej wody, mydła i papieru toaletowego.

– mówi nam prof. David Gortler, który niemal 20 lat przepracował w FDA (Food and Drug Administration, amerykańska Agencja Żywności i Leków), był wykładowcą na uniwersytetach Yale i Georgetown, a dziś jest doradcą ds. bezpieczeństwa lekowego w Instytucie Heartlanda. To na jego biurko trafiały informacje od inspektorów, którzy wizytowali – oficjalnie bądź pod przykrywką – fabryki farmaceutyczne w Państwie Środka.

O chińskich fabrykach piszemy od miesięcy, bo stały się one najważniejszym ogniwem łańcucha lekowego bezpieczeństwa. Gdy idziemy do apteki, to na półkach widzimy medykamenty polskie, niemieckie czy amerykańskie, rzadko kiedy widzimy produkt chiński. Tymczasem ok. 70 proc. z nich zawiera substancje czynne (API, Active Pharmaceutical Ingredient) właśnie z Państwa Środka (oprócz Chin dużym dostarczycielem API są też Indie). Jedna fabryka może wytwarzać produkt dla większości państw europejskich. Gdy więc dojdzie w niej do nieprawidłowości w trakcie produkcji, zagrożonych może być zdrowie kilkuset milionów osób.

O tym, że jakość produkcji w chińskich molochach nie jest najwyższa, mówiło się już od dawna. W Polsce alarmował prof. Zbigniew Fijałek z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, który w latach 2005–2015 był szefem Narodowego Instytutu Leków. Decydenci na jego apele pozostali głusi. Z prostego powodu: produkcja API w Chinach jest tańsza. – – przyznaje prof. Fijałek.

To, jak wyglądają chińskie molochy produkujące substancje czynne, jest jedną z ich najpilniej strzeżonych tajemnic. Nie wiedzą tego europosłowie zajmujący się tematyką zdrowotną, nie wiedzą ministrowie zdrowia poszczególnych państw. Niewiele wiedzą także europejscy producenci leków, bo nawet gdy pojadą do Państwa Środka, są im pokazywane wzorcowe linie produkcyjne. Profesor David Gortler przyznaje, że FDA także miało ograniczony dostęp do sprawdzenia, jak naprawdę wygląda wytwarzanie API. Jednak funkcjonariuszom służby – bo nijak nie da się porównać uprawnień FDA do jej polskich odpowiedników: Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego i Głównego Inspektoratu Sanitarnego – czasem udawało się zobaczyć, jak w rzeczywistości wygląda produkcja substancji czynnych, a nie jak tworzony jest obrazek dla uspokojenia amerykańskich i europejskich sumień.

Ma być jak najtaniej

Gdy wyobrażamy sobie zakład, w którym produkuje się leki, wydaje nam się, że panuje w nim sterylne środowisko, pracownicy używają rękawiczek, masek na twarz, siatek na włosy, fartuchów. A jak jest w Chinach? Z raportów, których treść przytacza prof. Gortler, wynika, że w fabrykach na porządku dziennym był brak bieżącej wody, mydła oraz papieru toaletowego. Pracownicy chodzili boso po hali produkcyjnej i jedli posiłki w sąsiedztwie pracujących maszyn. Okna z uwagi na skwar były otwarte. David Gortler uważa, że taki standard produkcji występuje w wielu chińskich fabrykach do dziś. A to choćby dlatego, że skoro popyt na substancje czynne jest większy od podaży, to nie ma sensu zmieniać tego, co z chińskiego punktu widzenia dobrze działa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj