Ekspertki pracują w Fundacji Hospicjum Onkologiczne św. Krzysztofa w Warszawie. Na co dzień udzielają pomocy psychologicznej osobom przeżywającym stratę bliskich. Zapytane o istotę żałoby odpowiedziały, że jest to adaptacja do życia bez osoby, która zmarła. Służy jej wyrażanie, a nie powstrzymywanie emocji.
– przestrzegła Smolik-Majewska.
A przecież – jak zwróciły uwagę ekspertki – żałoba jest stanem przeżywania różnych emocji, które często się wykluczają: ogromnego smutku i żalu po stracie, ale jednocześnie złości, że zostało się opuszczonym. Ich zdaniem jest to skomplikowana i czasami długotrwała reakcja na utratę bliskiego.
wyjaśniła Smolik-Majewska.
Kolejnym aspektem przeżywania tego stanu jest to, że nie wiemy, w jaki sposób zachować się w towarzystwie osoby będącej w żałobie. A ona najczęściej smuci się, płacze, złości. Myślimy, że swoją obecnością jej przeszkadzamy lub też nie chcemy doświadczać smutku innych i zwyczajnie unikamy kontaktu.
Na pytanie, w jaki sposób towarzyszyć osobie, która jest w żałobie, ekspertki odpowiedziały, że trzeba po prostu być. Nie zaprzeczać. Czasami nawet lepiej milczeć niż odpowiadać na pytania. Pozwolić na doświadczenie różnych emocji przez tę osobę. Na płacz, żal czy złość.
wyjaśniła Proć.
Jednocześnie podkreśliła, że trzeba pytać osobę przeżywającą stratę bliskiego o konkretne rozwiązania, które będą ją wspierały. Nie należy się tego bać. Można zadać najprostsze pytanie: co mogę dla ciebie zrobić i np. ugotować obiad, odebrać dziecko. To taka codzienna, prozaiczna pomoc, która może okazać się nieoceniona w tych trudnych chwilach.
Ponadto, jak wskazały ekspertki, należy tolerować różne reakcje osoby pogrążonej w żałobie, z drugiej jednak strony zachować uwagę na jej niepokojące zachowanie, bo może to świadczyć, że potrzebuje specjalisty.
– poradziła Proć.
Dodatkowo ekspertka obaliła mit, że żałoba trwa rok, twierdząc, że każda osoba mierząca się ze stratą ma swój własny czas radzenia sobie z kryzysem.
– wyjaśniła.
Ekspertki zwróciły też uwagę na to, że faktycznie trudnymi momentami bywają – niezależnie od upływu czasu – okresy związane z ważnymi rocznicami czy ze świętami.
Zaznaczyły, że żałobę można przeżywać nie tylko po śmierci bliskiego człowieka, ale także po stracie pracy, domu, zdrowia, sprawności czy samodzielności.
– powiedziała Smolik-Majewska.