Najważniejszym męskim hormonem płciowym jest testosteron. Utrzymanie prawidłowego poziomu tego hormonu w organizmie mężczyzny jest ważne dla jego ogólnego stanu zdrowia zarówno fizycznego, jak i psychicznego.

– Prawidłowy poziom testosteronu jest warunkiem satysfakcjonującej jakości życia, dobrego samopoczucia i sprawności seksualnej. Mężczyźni z prawidłowym poziomem testosteronu żyją dłużej i rzadziej występują u nich poważne choroby, takie jak cukrzyca, miażdżyca czy otyłość – przypomina dr Ewa Kempisty-Jeznach, lekarz medycyny męskiej, ekspert kampanii "Mój testosteron", cytowana w informacji prasowej.

Testosteron odgrywa w organizmie mężczyzny wiele ważnych funkcji. Jest odpowiedzialny za męskie cechy płciowe takie jak niski głos, wzrost włosów na ciele i zarost na twarzy, szerokie barki i wąskie biodra, rozwój mięśni; kontroluje też funkcje seksualne i produkcję nasienia.

Tymczasem, z badania internetowego przeprowadzonego przez agencję SW RESEARCH w reprezentatywnej grupie 818 Polaków po 18. roku życia wynika, że około jedna czwarta z nas nie wie, jakie funkcje w organizmie pełni testosteron. Badanie zostało zrealizowane w dniach 24-25 września na zlecenie kampanii "Mój testosteron".

Aż 73 proc. badanych zadeklarowało, że zna funkcje testosteronu. W tej grupie ponad połowa wymieniła: pobudzanie wzrostu owłosienia ciała i twarzy (53 proc.) oraz pobudzanie erekcji i produkcję spermy (52 proc.). Dopiero na trzecim miejscu wymieniano to, że kształtuje męską sylwetkę (41 proc.). Mniej niż 40 proc. wskazało, że hormon odpowiada za męską płodność. Ogólnie kobiety wypadły w badaniu o 6 punktów procentowych lepiej od panów.

– Cieszy fakt, że trzy czwarte zapytanych potrafi wyróżnić funkcje testosteronu – komentuje dr Kempisty-Jeznach. Jej zdaniem są to jednak dość popularne funkcje. Natomiast o tym, że hormon wpływa na sprawność stawów i ich ruchomość, wie już jedynie 8,6 proc. osób. – Tylko 16,6 proc. kojarzy testosteron w kontekście pozytywnego oddziaływania na psychikę. Niestety ponad 26 proc. pytanych stanowczo deklaruje brak wiedzy o funkcji testosteronu – dodaje specjalistka.

Jak przypomina, u większości mężczyzn poziom testosteronu obniża się już po 35. roku życia – przeciętnie o 1-2 proc. rocznie. Do spadku stężenia tego hormonu przyczyniają się – oprócz postępującego wieku: stres, brak aktywności fizycznej, niedobór snu i złe nawyki żywieniowe.

Dr Kempisty-Jeznach podkreśla, że po 45. roku życia już co trzeci mężczyzna (około 34 proc. mężczyzn) może obserwować u siebie symptomy obniżonego stężenia testosteronu, takie jak spadek popędu płciowego, zaburzenia erekcji, spadek energii życiowej i zadowolenia z życia, pogorszenie nastroju, zmniejszenie się siły mięśniowej lub odporności na wysiłek fizyczny.

– Niedobór testosteronu oddziałuje na wiele sfer życia mężczyzny, poczynając od obniżenia libido, zaburzeń erekcji, zmian nastroju - od smutku i braku sił witalnych po rozdrażnienie i niecierpliwość, przez zmniejszenie masy mięśniowej i mineralizacji kości do zaburzeń metabolizmu takich jak: otyłość, szczególnie brzuszna, insulinooporność, cukrzyca i nadciśnienie – przypomina dr Kempisty-Jeznach.

Według niej jeśli mężczyzna rozpoznał u siebie któryś z objawów mogących świadczyć o spadku poziomu testosteronu, powinien zgłosić się do lekarza. – Tutaj czujnością może się wykazać także partnerka lub córka. Pierwszym krokiem pomocnym w ocenie objawów sugerujących niedobory testosteronu może być kwestionariusz ADAM – wyjaśnia specjalistka. Można go znaleźć między innymi na stronie internetowej kampanii.

Kampania "Mój testosteron" ma charakter informacyjno-edukacyjny. Ekspertem merytorycznym kampanii jest doktor n. med. Ewa Kempisty-Jeznach – jedyny w Polsce lekarz medycyny męskiej z międzynarodowym certyfikatem Lekarza od Zdrowia Mężczyzn. Inicjatorem kampanii jest firma Besins Healthcare.