Dziennik Gazeta Prawana logo

Co jest w twojej paście do zębów? Oto składniki, jakie tam znajdziesz

19 lipca 2019, 19:29
Ten tekst przeczytasz w 7 minut
Szczoteczka z pastą do zębów
Szczoteczka z pastą do zębów/Shutterstock
W ciągu roku spędzamy średnio ponad 24 godziny na myciu zębów. Ale czy zastanawiamy się, czym właściwie myjemy zęby i potrafimy rozszyfrować skład pasty do zębów? Pytamy stomatologa o najczęściej występujące składniki pasty i ich działanie.

Fluor

Ten pierwiastek przychodzi pewnie na myśl każdemu, kto zastanawia się nad składem klasycznej pasty do zębów. Nic dziwnego, fluor jest najbardziej znanym i skutecznym składnikiem aktywnym pasty o udowodnionym działaniu zapobiegającym próchnicy. Fluor remineralizuje zęby, zabezpiecza szkliwo przed wpływem kwasów i bakterii z pożywienia, a co za tym idzie sprawia, że zęby są mniej podatne na ubytki.

Jeśli chcesz się upewnić, że pasta, której używasz zawiera fluorek, sprawdź listę aktywnych składników na opakowaniu. –- mówi lek. stom. Monika Stachowicz z Centrum Periodent w Warszawie.

Im więcej fluoru w paście, tym silniejsze działanie przeciwpróchnicze, jednak jego zbyt duże stężenie również nie jest korzystne, ponieważ stwarza ryzyko tzw. fluorozy - szczególnie u dzieci, których szkliwo jest słabo zmineralizowane.

Jak sprawdzić, ile fluoru zawiera pasta? Wystarczy na jej opakowaniu odnaleźć wskaźnik ppm, co oznacza liczbę gramów tej substancji przypadającą na 1 mln gramów lub mililitrów. Według norm unijnych ilość fluoru w pastach stosowanych na co dzień przez osobę dorosłą nie powinna przekraczać 1000-1500 ppm. U dzieci są to proporcjonalnie mniejsze ilości, np. w paście 2-4 latka może to być 250-500 ppm fluoru, a u dziecka 5-7 lat ok. 1000 ppm.

W sklepie lub aptece można jednak znaleźć pasty bez dodatku fluoru. Przykładem są np. pasty ziołowe, z dodatkiem ksylitolu lub cytrynianu cynku.

Glicerol

Składnik ten zapewnia odpowiednią wilgotność paście i zapobiega jej wysychaniu. Dzięki temu pasta zachowuje odpowiednią konsystencję - po ściśnięciu tuby gładko się przesuwa i bez problemu możemy ją wycisnąć na szczoteczkę. Glicerol może występować również pod nazwą gliceryna.

Co ciekawe, glicerol występuje także w niektórych przetworzonych produktach spożywczych np. jogurtach, podgotowanym ryżu lub maśle orzechowym. Podobne właściwości zapobiegające utracie wody w paście do zębów zapewnia np. glikol propylenowy lub sorbitol.

Sorbitol

Razem z glicerolem nadaje paście do zębów odpowiednią konsystencję. Sorbitol jest związkiem chemicznym wywodzącym się z grupy alkoholi cukrowych i stosowanym jako środek słodzący.

– mówi stomatolog.

Ciekawostką jest fakt, że może być on stosowany jako substytut cukru u osób chorujących na cukrzycę. Nie licząc sorbitolu, do substancji słodzących, które mogą znaleźć się w paście, należy również m.in. sacharyna (600 razy słodsza od cukru) lub ksylitol, czyli cukier brzozowy.

Ten ostatni jak potwierdzają badania, wykazuje działanie antypróchnicze i chroni szkliwo zębowe przed demineralizacją. Na rynku znajdziemy wiele past z dodatkiem ksylitolu.

Węglan wapnia

Należy do najczęstszych substancji ściernych w paście do zębów, czyli składników, które mogą stanowić aż 20-50 proc. jej zawartości.Węglan wapnia ma właściwości abrazyjne, czyli ścierne, co pomaga usuwać codziennie nawarstwiającą się płytkę nazębną, zanieczyszczenia i powierzchowne osady z zębów. Właściwości ścierne w połączeniu z ruchem szczoteczki zapewniają czyszczenie i polerowanie powierzchni zębów, co powoduje, że te są gładsze i czyste po myciu, a nawet optycznie mogą się wydawać bielsze – co dotyczy szczególnie past wybielających, które na ogół mają wysoką zawartość składników ściernych.

- mówi stomatolog.

Stopień ścieralności pasty oznaczony jest na opakowaniu pod skrótem RDA (Relative Dentin Abrasivity). Im wyższe RDA, tym pasta ma silniejsze działanie ścierające. – doradza ekspert.

Dla przykładu, zwykła szczoteczka zwilżona wodą ma RDA równe 4, czyli na pewno nie poradzi sobie z codziennymi osadami. Ciekawostką może być fakt, że pierwotnie materiały ścierne były naprawdę agresywne dla szkliwa. Przykład? Starożytni Egipcjanie do czyszczenia zębów używali zgniecionych skorupek jaj, z kolei Rzymianie zmiażdżonych muszli ostryg.

Pirofosforan sodu

Jest to aktywny składnik niektórych past do zębów, który, jak udowodniono, zapobiega mineralizacji płytki nazębnej i hamuje rozwój kamienia nazębnego. Z tego względu pasty z tym dodatkiem mogą być wskazane u osób, które mają tendencję do stanów zapalnych dziąseł lub paradontozy.

Wodorowęglan sodu

Choć brzmi high-tech, w rzeczywistości to nic innego jak soda oczyszczona, którą każdy z nas ma u siebie w domu. Niektóre organizacje stomatologiczne, np. American Dental Association kwestionują jej funkcję w paście do zębów, to zdaniem niektórych pomocna jest w usuwaniu plam z kawy czy jedzenia na zębach.

– ostrzega dentystka.

Laurylosiarczan sodu

Sodium Lauryl Sulfate, znany również pod skrótem SLS należy do detergentów, nazywanych także środkami powierzchniowo czynnymi lub surfaktantami. Jest to grupa specjalnych środków czyszczących, obecnych w wielu kosmetykach m.in. mydle czy szamponie do włosów, a także paście do zębów.

Detergent w paście pozwala na jej usunięcie z powierzchni zębów i sprawia, że powstaje piana, co jest istotne w oczyszczaniu miejsc trudnodostępnych w jamie ustnej.

– radzi ekspert.

Podobne właściwości spieniające jak SLS ma kokamidopropylobetaina (CAPB) lub laurylosarkozynian sodu.

Jak wybrać właściwą?

Pastę powinniśmy wybrać w zależności od indywidualnych potrzeb. Jeśli nie dokuczają nam konkretne dolegliwości stomatologiczne, to możemy zdecydować się na pastę z fluorem.

W przypadków nadwrażliwości zębów możemy używać past zawierających np. chlorek potasu, chlorek strontu czy hydroksyapatyt. Są to składniki, które zabezpieczają szkliwo i ograniczają dyskomfort podczas spożywania zimnych lub gorących produktów. Z kolei pacjenci z problemem paradontozy mogą zdecydować się pasty z wyciągami z ziół, mleczanem glinu lub alantoiną, które łagodzą infekcje dziąseł. Najprościej będzie jednak doradzić się stomatologa w kwestii wyboru idealnej pasty.

– mówi dr Stachowicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj