Oba zabiegi, wykonane w marcu w Klinice Chorób Serca Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu, są pierwszymi takimi operacjami w Polsce przeprowadzonymi u osób dorosłych.

Jak wyjaśnił szef kliniki prof. Marek Jasiński, w przezskórnym wszczepieniu zastawki zastosowano sztuczną zastawkę aortalną, która łączy cechy z jednej strony klasycznej zastawki biologicznej, a z drugiej cechy zastawek wszczepianych drogą przezskórną, tzw. TAVI.

Dodał, że dzięki temu można wszczepiać tę zastawkę o wiele szybciej, ponieważ czas samej implantacji jest o wiele krótszy, ale też zabieg wykonany techniką małoinwazyjną, bez rozcięcia mostka, niesie za sobą mniejsze ryzyko powikłań pooperacyjnych. Zastosowany po raz pierwszy w Polsce system nazywa się Intuity.

– W tej metodzie kluczowe jest maksymalne skrócenie czasu zabiegu. Implantacja trwa wielokrotnie krócej niż w przypadku klasycznej operacji. U naszej pacjentki, 72-letniej kobiety z ciężkim zwężeniem zastawki aortalnej, jedyną metodą leczenia była jej wymiana. Ponadto czas trwania zabiegu miał ogromne znaczenie. Poza chorobą kardiologiczną kobieta miała przedoperacyjną ciężką niewydolność nerek, a wiadomo, że możliwość pogorszenia funkcji jest tym mniejsza, im krótszy czas zabiegu – powiedział prof. Jasiński.

Dodał, że sama wszczepiona zastawka jest ultranowoczesna, o najlepszych parametrach hemodynamicznych. W połączeniu z małoinwazyjną techniką implantacji, tworzy nową, znakomitą jakość.

Drugi zabieg wykonano u 45-letniego mężczyzny z ciężką niedomykalnością zastawki aortalnej, najprawdopodobniej wynikającej z całkowitego zniszczenia jednego z płatków w procesie zapalnym. Powodem było w tym przypadku zapalenie wsierdzia.

Operacja polegała na wszczepieniu w miejsce zupełnie zniszczonej części zastawki aortalnej nowego jej płatka wraz z tzw. komisurą, która jest strukturą anatomiczna mocującą zastawkę do aorty. Płatek wykonano z materiału biologicznego i zastosowano implant o nazwie CardioCel.

Jak wyjaśnił prof. Jasiński ten implant sam w sobie nie jest nowością, jednak dopiero w marcu jako pierwszy w Polsce użył tej metody u dorosłego pacjenta. – Implant został użyty nie do jedynie uzupełnienia ubytków, jak to miało miejsce we wcześniejszych zabiegach tego typu, ale do rekonstrukcji całego płatka – dodał prof. Jasiński.

Implant charakteryzuje się udowodnionymi cennymi w kardiochirurgii rekonstrukcyjnej właściwościami. – Jego główną zaletą jest fakt, że w ciągu najbliższego czasu będzie on zasiedlony przez własne komórki pacjenta. Oznacza to, że wkrótce nie będzie to obca tkanka, ale będzie stanowił żywą własną tkankę – powiedział prof. Jasiński.

Dotychczas w Polsce metoda była stosowana tylko w rekonstrukcji zastawek u dzieci. Niedawno metoda została dopuszczona do stosowania u dorosłych i właśnie prof. Jasiński w USK zastosował tę metodę jako pierwszy w Polsce kardiochirurg.