Dziennik Gazeta Prawana logo

Hotelowy pokój mnie truje! Te miejsca roją się od zarazków

6 sierpnia 2018, 18:11
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Pokój hotelowy
Shutterstock
Wakacje w pełni, Polacy ruszyli na podbój najodleglejszych zakątków świata, ale w kraju też znajdują miejsca, gdzie można solidnie wypocząć. Przed wyjazdem robimy szybki bilans ryzyka – czy na safari nie porwie nas tygrys, czy nie wypadniemy z kajaka albo czy nie złapiemy kleszcza. Rzadko myślimy, o tym, co może nam się stać w pokoju hotelowym. A zagrożeń może być wiele.

Szkodliwe powietrze

Jeśli planujemy wyjazd, by w końcu odetchnąć pełną piersią świeżym powietrzem, to koniecznie uważajmy na obiekt, w którym się zatrzymujemy. Rezerwując pokój przez internet niemożliwym jest sprawdzenie zapachu jego wnętrza, ale po przyjeździe pierwsze, co może nas uderzyć, to nieprzyjemne wonie.

- – mówi Marcin Karpiński, ekspert ds. czystości z Clinex Nanochem.

Pomieszczenia, gdzie jest ciepło i wilgotno, a do tego szwankuje wentylacja, są narażone na rozwój pleśni i grzybów. Nie wszystkie widać na pierwszy rzut oka, ale po kilku dniach spędzonych w takim pokoju mogą nas dotknąć kaszel, katar, duszności, zaczerwienione oczy czy swędzenie skóry. Jeśli podróżnik ma choroby przewlekłe, jak alergie czy astma, to mogą ulec zaostrzeniu. W takim przypadku poprośmy o zmianę pokoju, najlepiej umiejscowiony od strony południowej – duża ilość słońca przyczyni się do wyższej temperatury, przez co powietrze będzie bardziej suche. Pamiętajmy o wietrzeniu, klimatyzacja nie zawsze załatwi sprawę. Jeśli jest używana sporadycznie, a do tego obsługa zapomina o czyszczeniu, to włączenie jej może grozić niebezpiecznymi chorobami, z legionellozowym zapaleniem płuc włącznie.

Zagrożeniem są nie tylko mikroby, ale i tzw. lotne związki organiczne. Są to pozostałości po klejach, farbach, lakierach i innych materiałach wykończeniowych wykorzystywanych przy remontach. Szkodliwe związki uwalniają również nieatestowane środki czystości. Na to rada jest tylko jedna – porządne wietrzenie pokoju.

Jak to powinno wyglądać ze strony obsługi hotelowej? Odpowiednia konserwacja i dezynfekcja klimatyzacji środkami bakterio- i grzybobójczymi. Instalacja musi być utrzymana w nienagannej czystości. Elementy klimatyzacji, mimo że chłodzi, mocno się nagrzewają, a woda się skrapla. To doskonałe miejsce do rozwoju grzybów.

Tego nie dotykaj

Pozornie czyste powierzchnie mogą roić się od chorobotwórczych bakterii. Badania Amerykańskiego Towarzystwa Mikrobiologicznego pokazują, że aż 81% powierzchni w hotelowym pokoju (nie łazience!) jest pokryta bakteriami… kałowymi. Najbardziej zanieczyszczone były włączniki światła i pilot od telewizora. W takich warunkach nietrudno o zatrucie pokarmowe lub problemy skórne.

- – wyjaśnia ekspert.

Co w takim razie może zrobić turysta po przyjeździe na miejsce? Przede wszystkim oczekujmy od obsługi hotelu dokładnego sprzątania pokoju dobrej jakości środkami i jednorazowymi ręcznikami, a nie ścierką, która zebrała brud ze wszystkich powierzchni w hotelu. Jeśli chcemy we własnym zakresie przetrzeć blat stołu, to żele do dezynfekcji rąk nie spełnią tutaj swojej roli, mają zbyt małe pojemności i szybko wysychają. Warto zaopatrzyć się w jednorazowe chusteczki uniwersalne do powierzchni i przecierać nimi blaty czy inne sprzęty, z którymi będziemy mieli styczność. Nawet woreczek śniadaniowy się przyda, żeby osłonić pilota do telewizora.

Wirusy w natarciu

Kolorowa opaska symbolizująca pobyt „all-inclusive” jest dla wielu powodem do dumy. Mamy pod dostatkiem jedzenia i możemy zaglądać do hotelowego baru bez obawy o uszczuplenie portfela. Jednak, w niektórych przypadkach może okazać się to zgubne. Zatrucia hotelowe wciąż stanowią poważny problem kurortów. Gość, który spędzi więcej czasu w łazience, niż na plaży nie przysporzy obiektowi dobrych opinii.

ę – radzi ekspert.

Hotelowa kuchnia, to miejsce, na które turysta powinien zwrócić szczególną uwagę. Jeśli jest otwarta i mamy możliwość podglądnięcia pracy kucharzy, to zwracajmy uwagę na to czy mają nakrycia głowy, czyste uniformy, rękawiczki jednorazowe i czy myją ręce. Nawet zaglądając do grilla poznamy, czy managerowi zależy na zdrowiu gości. Brudny, z przypalonym tłuszczem i osmolonym rusztem nie świadczy najlepiej o gościnności.

Czysto jak w łazience

Hotelowa łazienka czy ubikacja, to miejsce, które posądzalibyśmy o największe zagrożenie bakteriami. Tak jest w istocie, jednak zajmuje dopiero trzecie miejsce pod względem ilości bakterii, zaraz po wspomnianym pilocie i włączniku światła. Zarazki znajdują się na umywalce, muszli klozetowej i wokół niej. Nie wszyscy pamiętają o opuszczeniu deski klozetowej przy spuszczaniu wody, a to powoduje, że bakterie rozsiewają się po całym sanitariacie, spłuczce, desce klozetowej i podajniku do papieru.

– wyjaśnia specjalista Clinex.

Nie można oczekiwać od gości, że będą wozili ze sobą zapas detergentów, jednak jeśli po podniesieniu deski sedesowej widzimy brudne zacieki, to dowód na to, że odpowiednie środki nie są używane. Kamienia nie powinno być również na gałce prysznicowej czy przy kranie i w odpływie umywalki. Takie rzeczy są niedopuszczalne w hotelu nawet z 1 gwiazdką.

Niezależnie od tego, jak dobre wrażenie zrobił na nas hotel, powinniśmy myć ręce kilka razy dziennie, dokładnie, przez przynajmniej 20 sekund. To niewiele, a zniweluje większość szkodliwych bakterii i wirusów na skórze. Czujny gość powinien wypatrzyć również czy personel sprzątający używa preparatów powszechnie dostępnych w sklepach konsumenckich czy z linii profesjonalnych, zapewniających wyższe stężenie i skuteczność. Jeśli powiedzenie „koniec języka za przewodnika” sprawdza się w przypadku odkrywania ciekawych miejsc na mapie, to nos i dobry wzrok sprawdzą się przy sprawdzaniu czystości w hotelu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj