Dziennik Gazeta Prawana logo

Wzrost zachorowań na salmonellę. To coraz większy problem producentów drobiu

24 października 2017, 16:03
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
salmonella
salmonella/Shutterstock
Zakażanie salmonellą staje się coraz większym problemem dla hodowców drobiu i producentów jaj, w ubiegłym roku nastąpił istotny wzrost zachorowań - poinformował dyrektor Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz Mariusz Szymyślik.

Zdaniem dyrektora salmonella jest nie tylko problemem producentów, ale stwarza zagrożenia dla ludzi (wywołuje dolegliwości żołądkowe). Ponadto, jest chorobą kosztowną dla budżetu. Zakażone kury są wybijane, a jaja niszczone.

Koszty programu zwalczania salmonelli w stadach niosek w 2016 r. wyniosły ponad 30 mln zł i obejmowały wypłatę odszkodowań za poddane ubojowi lub zabiciu kury nioski oraz zniszczone jaj konsumpcyjnych, jak również koszty wykonanych badań laboratoryjnych oraz pobierania próbek. Wydatki te są finansowane z budżetu.

Od 2008 r. realizowany jest w Polsce program zwalczania niektórych serotypów salmonelli w stadach kur niosek. Z informacji uzyskanych z Izby wynika, że w 2010 r. odsetek zakażonych dorosłych stad kur niosek wyniósł 4,5 proc., a więc był wyższy niż ostateczny cel unijny, przewidujący obniżenie częstotliwości występowania pałeczek salmonelli do poziomu 2 proc. lub mniej. W 2011 r. odsetek ten wyniósł 3,71 proc., w 2012 r. - 2,84 proc.; w 2013 r. - 2,4 proc.; w 2014 r. - 1,9 proc. co oznaczało osiągnięcie ostatecznego celu unijnego. Jednak w 2015 r. odsetek zakażonych stad ponownie wzrósł do 2,84 proc., a w 2016 r. liczba do ponad 6 proc.

Jak wyjaśnił Szymyślik, wśród hodowców jest powszechny pogląd, że salmonella bierze się z pasz. Do czerwca 2016 r., w Polsce jako środek biobójczy do pasz mógł być dodawany formaldehyd. Obecnie tego preparatu stosować nie można.

Branża drobiarska wnioskowała do resortu rolnictwa o jego stosowanie. Jednak ministerstwo jest przeciwne i tłumaczy, że według badań Instytutu Weterynaryjnego w Puławach salmonelli w paszach nie ma. Ministerstwo wskazuje także, że substancja jest szkodliwa dla zdrowia. Ponadto, formaldehyd nigdy nie był wpisany do Rejestru Dodatków Paszowych Unii Europejskiej, co oznacza, że nie może być stosowany w paszach.

Dyrektor zaznaczył, że w różnych krajach, stosowane są różne rozwiązania. Dopuszczenie formaldehydu, jako dodatku do pasz, popiera 21 krajów UE, w tym najwięksi producenci drobiu w Europie: Niemcy, Hiszpania i Wielka Brytania.

Z danych unijnego Systemu Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach (RASFF) wynika, że sytuacja w Polsce pogarsza od dwóch lat. W całym 2016 r. w systemie zarejestrowano 51 przypadków salmonelli znalezionych na polskich produktach, co stanowiło prawie 45 proc. wszystkich zgłoszeń dotyczących skażenia mięsa drobiowego i jaj w UE. W tym roku umieszczono w nim już 45 ostrzeżeń o salmonelli wykrytej na mięsie drobiowym i jajach konsumpcyjnych z Polski. Ujawnione przypadki stanowią ponad 47 proc. tegorocznych alertów w RASFF, dotyczących tej kategorii produktów.

W 2016 r. Polska utrzymała pozycję w ścisłej czołówce producentów jaj konsumpcyjnych w UE, o rocznej produkcji na poziomie 9,1 mld sztuk. Istotna część krajowej produkcji jaj spożywczych jest zagospodarowywana na rynkach UE i poza jej granicami – udział eksportu w krajowej produkcji wyniósł w 2016 r. około 45 proc. Podobnie jak w ubiegłych latach najwięcej jaj produkowano w Wielkopolsce (38,5 proc. udział w produkcji ogółem) na Mazowszu (ponad 14 proc. udział).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj