Dopalacze to potoczne określenie mających działanie psychoaktywne substancji i ich mieszanek, nieznajdujących się na liście substancji kontrolowanych przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
W spotkaniu, które odbyło się w piątek w siedzibie Najwyższej Izby Kontroli, uczestniczyli m.in. przedstawiciele administracji, a także prawnicy i lekarze.
Kierownik pracowni toksykologii sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu dr Marcin Zawadzki podkreślił, że w ostatnich latach rośnie liczba przypadków zatruć dopalaczami. - powiedział Zawadzki.
Jak podkreślił dopalacze są tak samo groźne, a często nawet groźniejsze niż znane dotąd narkotyki, ponieważ mają złożony i zróżnicowany skład chemiczny. - - powiedział Zawadzki.
Ekspert zwrócił uwagę na problem długofalowych skutków zażywania dopalaczy, które zawierają substancje działające na ośrodkowy układ nerwowy. - - powiedział Zawadzki.
Podkreślił, że często jednym z elementów działania dopalaczy jest niepohamowana agresja lub autoagresja. - - powiedział Zawadzki.
Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski podkreślił, że Polska jest jednym z krajów UE, w których problem dopalaczy jest najsilniej obecny. - - powiedział Kwiatkowski.
Kontrola NIK ma się rozpocząć w drugiej połowie roku, a jej wyniki mają być znane na początku 2017 r. - - poinformował prezes Izby.
-" - podkreślił.
Z danych konsultanta krajowego w dziedzinie toksykologii klinicznej wynika, że w 2015 r. zgłoszono łącznie ok. 7,2 tys. podejrzeń zatruć dopalaczami, w tym prawdopodobnie 24 zgony mogące mieć związek z ich zażyciem. Najwięcej przypadków zatruć wystąpiło na terenie województw: śląskiego, łódzkiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego oraz lubuskiego.
Z danych Państwowej Inspekcji Sanitarnej wynika, że w 2015 r. przeprowadzono 1425 kontroli, wydano 586 decyzji dotyczących ponad 73 tys. sztuk zakwestionowanych produktów. W ramach przeprowadzonych w ubiegłym roku postępowań nałożono kary pieniężne na kwotę ponad 25 mln zł, złożono 135 zawiadomień do organów ścigania.
W 2015 r. pobrano ponad 2,5 tys. próbek do badań laboratoryjnych. Identyfikowane w produktach zatrzymanych i wycofanych przez organy inspekcji sanitarnej substancje psychoaktywne to m.in. syntetyczne kannabinoidy, katynony i tryptaminy. Występowały one w postaci suszu roślinnego, proszku i kapsułek.
Za wytwarzanie lub wprowadzanie do obrotu dopalaczy grożą kary pieniężne na mocy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Natomiast za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.