Dziennik Gazeta Prawana logo

NIK sprawdzi, czy służby skutecznie zwalczają handel dopalaczami

13 maja 2016, 11:51
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tabletki
Tabletki/Shutterstock
Aby skutecznie zwalczać handel dopalaczami, które zawierają substancje groźniejsze od większości narkotyków, potrzebne są skoordynowane działania służb - mówili eksperci podczas debaty w NIK, która przygotowuje kontrolę skuteczności przeciwdziałania sprzedaży dopalaczy.

Dopalacze to potoczne określenie mających działanie psychoaktywne substancji i ich mieszanek, nieznajdujących się na liście substancji kontrolowanych przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

W spotkaniu, które odbyło się w piątek w siedzibie Najwyższej Izby Kontroli, uczestniczyli m.in. przedstawiciele administracji, a także prawnicy i lekarze.

Kierownik pracowni toksykologii sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu dr Marcin Zawadzki podkreślił, że w ostatnich latach rośnie liczba przypadków zatruć dopalaczami. - powiedział Zawadzki.

Jak podkreślił dopalacze są tak samo groźne, a często nawet groźniejsze niż znane dotąd narkotyki, ponieważ mają złożony i zróżnicowany skład chemiczny. - - powiedział Zawadzki.

Ekspert zwrócił uwagę na problem długofalowych skutków zażywania dopalaczy, które zawierają substancje działające na ośrodkowy układ nerwowy. - - powiedział Zawadzki.

Podkreślił, że często jednym z elementów działania dopalaczy jest niepohamowana agresja lub autoagresja. - - powiedział Zawadzki.

Prezes NIK Krzysztof Kwiatkowski podkreślił, że Polska jest jednym z krajów UE, w których problem dopalaczy jest najsilniej obecny. - - powiedział Kwiatkowski.

Kontrola NIK ma się rozpocząć w drugiej połowie roku, a jej wyniki mają być znane na początku 2017 r. - - poinformował prezes Izby.

-" - podkreślił.

Z danych konsultanta krajowego w dziedzinie toksykologii klinicznej wynika, że w 2015 r. zgłoszono łącznie ok. 7,2 tys. podejrzeń zatruć dopalaczami, w tym prawdopodobnie 24 zgony mogące mieć związek z ich zażyciem. Najwięcej przypadków zatruć wystąpiło na terenie województw: śląskiego, łódzkiego, wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego oraz lubuskiego.

Z danych Państwowej Inspekcji Sanitarnej wynika, że w 2015 r. przeprowadzono 1425 kontroli, wydano 586 decyzji dotyczących ponad 73 tys. sztuk zakwestionowanych produktów. W ramach przeprowadzonych w ubiegłym roku postępowań nałożono kary pieniężne na kwotę ponad 25 mln zł, złożono 135 zawiadomień do organów ścigania.

W 2015 r. pobrano ponad 2,5 tys. próbek do badań laboratoryjnych. Identyfikowane w produktach zatrzymanych i wycofanych przez organy inspekcji sanitarnej substancje psychoaktywne to m.in. syntetyczne kannabinoidy, katynony i tryptaminy. Występowały one w postaci suszu roślinnego, proszku i kapsułek.

Za wytwarzanie lub wprowadzanie do obrotu dopalaczy grożą kary pieniężne na mocy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Natomiast za sprowadzenie niebezpieczeństwa dla życia i zdrowia grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj