Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejki nie są krótsze, brakuje pieniędzy na leczenie. Lekarze krytykują rząd PO-PSL

12 października 2015, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Lekarz ma problem
Lekarz ma problem/Shutterstock
Lekarze negatywnie oceniają rządy koalicji PO-PSL w zakresie publicznej ochrony zdrowia. Na specjalnej konferencji prasowej Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy podsumował ostatnie lata zmian w opiece zdrowotnej.

Doktor Krzysztof Bukiel, przewodniczący Związku, mówi, że większość działań rządu miała charakter propagandowy a wprowadzone zmiany były pozorne. Według niego, żadne najważniejsze problemy opieki zdrowotnej nie zostały rozwiązane, a pojawiły się nowe. Tu wymienił ustawę refundacyjną, która spowodowała dwa wielkie problemy chorych: brak leków w aptekach oraz wyższe wydatki na leki. W jego ocenie wprowadzone zmiany były chaotyczne i doraźne.

Jako przykład propagandowej zmiany lekarze wymieniają instytucję rzecznika Praw Pacjenta. Doktor Zdzisław Szramik podkreślił, że w ustawie zapisano prawa pacjenta, które były ujęte w innych aktach prawnych, głównie w ustawie o świadczeniach finansowanych ze środków publicznych. Przy okazji powołano instytucję, która jego zdaniem nie pomaga pacjentom lecz pilnuje interesów ministra zdrowia i rządu.

Również przepisy dotyczące koszyka świadczeń refundowanych mają charakter fasadowy i nie przyczyniły się do polepszenia sytuacji chorych - uważa doktor Maciej Niwiński. Według niego, dostęp do świadczeń refundowanych niesłusznie nazywanych gwarantowanymi jest czysto iluzoryczny. Koszyk bowiem jest przepisaną listą wszystkich wykonywanych świadczeń, oprócz tych z zakresu medycyny estetycznej. Jako przykład propagandowej roli koszyka wymienił dopisanie tam ostatnio procedury in vitro w sytuacji, gdy brakuje pieniędzy na świadczenia onkologiczne i procedury ratujące życie.

Doktor Piotr Watoła krytykuje zarówno efekty ustawy refundacyjnej jak i regulacje pakietu onkologiczno-kolejkowego. Według niego, kolejki do specjalistów wydłużyły się. Zostały pozornie ograniczone poprzez administracyjny zabieg, polegający na tym, że do NFZ nie można zgłaszać pacjenta, który przychodzi po raz kolejny. Oficjalnie kolejka obejmuje zatem tylko tych, którzy zgłaszają się po raz pierwszy i nie można mówić o jej skróceniu.

Według związkowców, bez zwiększenia nakładów na ochronę zdrowia system będzie niewydolny i sytuacja chorych nie poprawi się, bez względu na to, kto będzie rządził po kolejnych wyborach.

Resort zdrowia nie skomentował jeszcze konferencji prasowej Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj