Stosowane do tej pory leki były skuteczne tylko w 40 procentach przypadków.

Reklama

Hepatolog profesor Małgorzata Pawłowska podkreśla, że nowoczesne preparaty są bardzo dobrze tolerowane przez pacjentów, poza tym do terapii będą kwalifikowani dorośli chorzy na WZW C niezależenie od stopnia zaawansowania choroby.

Prezes Fundacji Gwiazda Nadziei Barbara Pepke dodaje, że nowy program lekowy wprowadza też bardzo korzystną dla pacjentów zmianę. Przy kierowaniu do leczenia nie będzie potrzebna już bardzo bolesna biopsja wątroby.

Co roku jest leczonych około 3-4 tysięcy chorych na WZW C. Schorzenie to jest nazywane cichym zabójcą, ponieważ osoba zakażona wirusem HCV przez kilkanaście lat nie wie, że jest chora. Zarazić się można poprzez naruszenie ciągłości tkanek czyli drobne skaleczenia, zastrzyki, operacje, ale również u dentysty, przekłuwając uszy czy robiąc tatuaż. Eksperci szacują, że zakażonych HCV może być nawet 700 tysięcy Polaków.