Nawet połowa warszawskich skwerów może być zanieczyszczona jajami jelitowych pasożytów pochodzących od psów i kotów. W Narodowym Instytucie Zdrowia Publicznego - PZH badane są próbki ziemi pochodzące ze stołecznych skwerów, parków i alejek osiedlowych, gdzie wyprowadzane są psy.
Dawid Jańczak - lekarz weterynarii mówi, że badania trwają ale są dzielnice, gdzie to zanieczyszczenie jest duże. Najgorzej wypada Wola, ponieważ w połowie próbek ziemi wykryto jaja pasożytów, takich jak: glista psia i kocia oraz włosogłówka psia.
Na Mokotowie tylko 10 procent próbek była zanieczyszczona jajami tych pasożytów. Na Żoliborzu, wygląda na to, że to zanieczyszczenie sięga 20-25 procent. Obecnie zbierane są próbki ziemi pochodzące z Ursynowa.
Jańczak podkreśla, że takie pasożyty jak glista są groźne dla ludzi. - - tłumaczy.
Walka z pasożytami polega na sprzątaniu psich odchodów i odrobaczaniu zwierząt.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|