Ci, którzy przeżyli ebolę, oraz pracownicy służby zdrowia i inni specjaliści spotkają się na specjalnej konferencji w mieście Kenema w Sierra Leone. - Cele są dwa. Po pierwsze, chcemy dać wsparcie psychologiczne tym 35 osobom, które przeżyły. One dużo przeszły, są piętnowane. Po drugie, chcemy utworzyć dzięki nim grupę ekspertów, którzy mogliby pomagać dzieciom, zwłaszcza tym poddawanym kwarantannie - mówił radiu ONZ Christophe Boulierac z UNICEF. Za pół roku ta grupa ekspertów ma liczyć dwa tysiące ludzi. Lekarze sugerują, że ci, którzy przeżyli ebolę, są odporni na ten szczep wirusa, który wywołał objawy.

Reklama