Niewielkie udary mózgu mogą stanowić poważne zagrożenie, a mimo to są często ignorowane. Tak wynika z badań przeprowadzonych przez brytyjskie Stowarzyszenie na Rzecz Walki z Udarami.

Reklama

- Bolała mnie głowa, miałam kłucie w kończynach, byłam zdezorientowana. Ponieważ nie otrzymałam prawidłowego leczenia, na drugi dzień miałam poważny udar - mówi BBC pacjentka Nichola Farrelly.

Co dwunasta osoba, która miała przemijający atak niedokrwienny w ciągu dwóch tygodni będzie miała pełny udar - twierdzi Stowarzyszenie. Najwyraźniejsze pierwsze objawy to opadnięty kącik ust lub powieka, niedowład ramienia i kłopoty z mówieniem. W takim przypadku należy natychmiast wezwać pogotowie.