Dziennik Gazeta Prawana logo

Cichy zabójca: niewydolność nerek

12 marca 2014, 20:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nerki
Nerki/Shutterstock
Na choroby nerek cierpi około 4 i pół miliona Polaków, czyli prawie 12 procent naszego społeczeństwa. 13 marca po raz ósmy obchodzimy Światowy Dzień Nerki. Stanowi on okazję, aby zwiększyć świadomość społeczeństwa na temat zagrożenia chorobami, zwłaszcza przewlekłymi, tego organu.

Nerki są parzystym narządem, przypominającym kształtem ziarno fasoli. Choć stosunkowo nieduże - średnio wielkości małej pięści - pełnią niezwykle istotną rolę. Codziennie filtrują i oczyszczają z produktów przemiany materii około dwustu litrów krwi. Gdy nie spełniają dobrze swojej funkcji, choruje cały organizm, głównie kości, mięśnie, gruczoły czy mózg. Mimo, że większość ludzi ma dwie nerki, warto pamiętać, że z jedną też można prowadzić normalne życie. 

Według szacunków, na schorzenia nerek cierpi ponad 600 milionów ludzi na świecie. W Polsce - od czterech do czterech i pół miliona osób. Ponieważ niektórzy pacjenci nawet przez kilkadziesiąt lat mogą nie odczuwać żadnych objawów, dlatego niewydolność nerek jest nazywana „cichym zabójcą”. Przede wszystkim narażone są na nią osoby z cukrzycą, miażdżycą, nadciśnieniem tętniczym i nawracającymi infekcjami dróg moczowych. 

Światowy Dzień Nerki obchodzimy co roku w drugi czwartek marca. Jest inicjatywą Międzynarodowego Towarzystwa Nefrologicznego oraz Międzynarodowej Federacji Fundacji do spraw Nerek.

Wyróżniamy dwie postacie niewydolności nerek - ostrą i przewlekłą. Przyczyną pierwszej z nich, oznaczającej nagłe pogorszenie pracy nerek, często jest niedostateczne nawodnienie organizmu, na przykład w następstwie wymiotów, biegunki, gorączki czy krwotoku. Ostra niewydolność nerek może wystąpić także w wyniku zatruć, toksycznego działania leków czy chorób układu krążenia.

Do przewlekłej niewydolności nerek może prowadzić cukrzyca, choroby układu krążenia, nadciśnienie tętnicze, otyłość i palenie papierosów. Większość chorych nie zdaje sobie sprawy z tego, że ich nerka działa nieprawidłowo, ponieważ choroby tego narządu na początku przebiegają bezobjawowo. Zdarza się też, że pacjenci lekceważą niepokojące symptomy. 

Lekarze zwracają uwagę, że odpowiednia profilaktyka, wczesne wykrywanie i leczenie może spowolnić lub nawet powstrzymać rozwój chorób. Nawet podstawowe badania laboratoryjne wystarczą, aby wykryć przewlekłe choroby tego narządu. Osoby zdrowe powinny wykonywać badania krwi i moczu co kilka lat. Pacjenci cierpiący na choroby przewlekłe - co najmniej raz w roku. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj