E-palacz wdycha więcej nikotyny i toksyn. Nowe badania

| Aktualizacja:

Amerykańscy naukowcy pozbawiają e-palaczy złudzeń. Dowodzą, że używanie elektronicznych papierosów wcale nie jest bezpieczniejsze dla zdrowia niż palenie papierosów tradycyjnych.

wróć do artykułu
  • ~ech...
    (2013-12-17 02:49)
    To są ręce, które opadają... Takiego natłoku bredni (przy tak krótkim tekście), sypiących się w gruzy nawet przy odrobinie logiki oraz wiedzy, naprawdę ciężko skomentować. Poza tym czy "Dailymail" to nie jakby nasz swojski np. "Fakt"?
  • ~FRNQ
    (2013-12-17 03:08)
    I znowu wszechwiedzący, nieomylni i brzydzący się korupcją "amerykańscy naukowcy"...
  • ~Amix
    (2013-12-17 08:16)
    Zrozumiałem, że ...znaczy się ...zwykły analog zdrowszy ? :shock:
    Te publikacje przestają być już nawet żałosne.
  • ~Abc
    (2013-12-17 08:25)
    Co za przekupny idiota!!!
    Pusty, mdły bełkot!
  • ~irys
    (2013-12-17 08:34)
    dobry artykuł... wróóóóććć ... nie można tego nazwać artykułem ...
    Szkoda, że ludzie to czytają i wierzą w takie pierdoły ( inaczej nazwać tego nie można).
    Ludzie opamiętajcie się ... najpierw zdobyć trochę wiedzy a potem pisać.
  • ~gregbard
    (2013-12-17 08:40)
    żeby "zaobserwować" że po e papierosa sięga jakiś tam odsetek niepalących nie trzeba być naukowcem. Żeby "ostrzegać" że "mogą być" bardziej szkodliwe też nie trzeba być naukowcem. Żeby nie napisać wprost na czyje zlecenie zrobiło się badania, nie opublikowało wyników a w świat puściło niczym nie poparte tezy, trzeba być amerykańskim naukowcem. Winę za "tajemnicę" można zawsze zwalić na NASA.
  • ~Marian
    (2013-12-17 11:00)
    nie dośc że przedruk, to jeszcze nierzetelny...
    Ciekawe kto to zasponsorował,bo składniki EP znajduja się także w tradycyjnych papierosach,z tym że w tych ostatnich jest jeszcze pół tablicy mendelejewa...
    Ciekawe czy dziennik zamieści sprostowanie, jesli Dailymail odszczeka swoja publikację ( a zrobi to tak jak zrobił juz z poprzednimi "sensacjami")
  • ~jaa
    (2013-12-17 11:42)
    O co loto ??? Nic z tego artykułu nie zrozumiałem. Dowodzą, że mogą być bardziej szkodliwe ale wcale nie muszą. Moim zdaniem szkoda miejsca na takie artykuły bo coś może być ale w cale nie musi. Więc po przeczytaniu artykułu nie wiemy nic, jesteśmy w punkcie wyjścia ale parę groszy wskoczyło komuś za wyświetlenie reklamy. Tak samo jest z naukowcami "od mleka" jedni twierdzą że jest toksyczne inni że zdrowe i niezbędne dla organizmu. Więc pozostaje tylko ludzka logika skoro analog ma 4000 związków rakotwórczych to chyba inhalacja glikolu, gliceryny i nikotyny nie będzie BARDZIEJ szkodliwa
  • ~jaa
    (2013-12-17 11:44)
    Najbardziej szkodliwe jest to chyba dla rządzących bo im podatki z akcyzy uciekają
  • ~Kriss
    (2013-12-17 11:44)
    Papieros - ok. 4000 substancji szkodliwych w tym 40 rakotwórczych.
    E-Papieros - glikol propylenowy ,gliceryna ,nikotyna ,aromaty(używane w przemyśle spożywczym).
    Komentarz zbędny.
  • ~setech
    (2013-12-17 12:23)
    ilość bullshitu wyciekająca z tego sponsorowanego pseudoartykułu napisanego przez pseudodziennikarzynę jest toksyczna i szkodliwa dla zdrowia
  • ~Zet
    (2013-12-17 12:58)
    pozbawiają e-palaczy złudzeń
    mogą być bardziej szkodliwe
    paradoks!


    a reszta artykułu już bardzo rzetelna, oparta na badaniach "uczonych specjalistów z juesej"

    niemal każdy z tego typu artykułów jest tyle warty co "dziennikarz" piszący go - czyli *****
  • ~c
    (2013-12-17 13:04)
    ale bzdury, żal czytać takie artykuły, sponsoring lobby tytoniowego i nic więcej, a kto głupi niech wierzy w te chore brednie i pali śmierdzące analogi. Widać komu zaszkodziły i padły na rozum.
  • ~Specjalista od spraw oczywistych
    (2013-12-17 13:15)
    A co najciekawsze tradycyjne papierosy też palą osoby które wcześniej nie paliły ! zbieg okoliczności ? nie sądzę!
  • ~sclavus
    (2013-12-17 14:49)
    ... ja się zatłukę!!!
    Przedziwne są te "odkrycia" uczonych!!
    Sam jestem użytkownikiem e-papierosa... mogę mówić tylko o moim doświadczeniu zatem, z mojego doświadczenia wynika, że ci uczeni, to ***** prawda!!
    ***
    Przez ponad 50 lat paliłem papierosy... zacząłem od "Damskich", przez MDMy, Grunwaldy, Giewonty, Sporty... doszedłem do Ekstra Mocnych...
    Po zawale, zacząłem palić skręty - paliłem je przez 15 lat!
    W dzień inauguracji Euro2012 przyszedł pijany sąsiad i zaczął doopę truć, że on już trzy dni używa e-papierosa i nie sięgnął po prawdziwego... - musiałem mu obiecać, że spróbuję... - słowo się rzekło, kobyłka u płota... następnego dnia kupiłem co trzeba a w tym, fiolkę płynu z zawartością 11mg nikotyny na 1 ml płynu i fiolkę z zawartością 19,6 mg nikotyny, na 1 ml płynu...
    Spróbowałem "jedenastki" - za słaba była; spróbowałem "dwudziestki" - za mocna... mieszałem pół na pół a potem kupowałem już "szesnastki"... ;)
    A są jeszcze "piątki" i zerówki"...
    Tak to palę, że moje "szesnastki", dają mi dziennie 20 mg nikotyny na dzień, ale... - ale od paru już miesięcy, wystarcza mi na dzień - maksimum - 10 mg nikotyny na dzień...
    ***
    Jak się to ma (te "10", czy nawet "20" mg dziennie) do 25 papierosów???
    :D:D:D
  • ~gOSC
    (2013-12-17 19:35)
    po e-papierosach nie kaszle a po tych prawdziwych tak, przy e-papierosach zaciągam się rzadziej niż przy analogowych, w e-papierosach jest kilka substancji 6-7 a w analogach kilkaset, widocznie sprzedaż tradycyjnych papierosów znacznie spada no i trzeba dowalić konkurencji i postraszyć e-palaczy, te fenomenalne badania przeprowadził naczelny dziennika pl, zapewne na zlecenia NASA
  • ~Wyszymir
    (2013-12-17 19:51)
    Mam e-papierosa od ponad roku. Wystarczy, że popalę go przez pół dnia i kończy się bólem gardła, głowy a na następny dzień przeziębienie. Dziękuję, ale wolę zwykłe fajki.
  • ~Dama Pik
    (2013-12-18 00:10)
    re ~Wyszymir2013-12-17 19:51

    Mam e-papierosa od ponad roku. Wystarczy, że popalę go przez pół dnia i kończy się bólem gardła, głowy a na następny dzień przeziębienie. Dziękuję, ale wolę zwykłe fajki.
    ---
    jak ktoś pali pół dna bez przerwy to się nie dziwię
    ja palę 2 miesiące i żadna głowa mnie nie boli .
    Fakt -palę częściej ale z drugiej strony mniej intensywniej bo przy normalnym papierosie ,w kuchni na stojąco zaciągałam się częściej i intensywniej.
    A teraz mogę spokojnie -nie na czas .
    I tu jest nikotyna i tam jest nikotyna
    Niech mi ktoś przedstawi te szkodliwe składniki z e-papierosa i ich działanie a nie pisze ogólnikowo
    Gdyby nie e-papieros to nigdy w życiu bym papierosów nie rzuciła .
    Czy to nie jest ich olbrzymi sukces?
    A to ,że sięgają po nich ci co by inaczej nie sięgnęli po papierosa ?Ich wybór
  • ~Marian
    (2013-12-18 01:31)
    Paliłem papierosy tytoniowe 30 lat i byłem na wykończeniu. Prawie 5 lat temu przerzuciłem się na elektroniczne i po 4 miesiącach ozdrowiałem. Dosłownie. Przede wszystkim znikł kaszel i odzyskałem możliwość chodzenia na długich dystansach. Wróciłem do taternictwa. Co za głupoty wypisują (pod dyktando producentów tytoniu i plastrów z nikotyną)! Kłamstwa i tyle. Nie wierzcie w to. E-papieros nie jest nieszkodliwy, ale cukierki też nie są. Nie ma porównania z dymem tytoniowym, który trucizną jest straszliwą. A wy tu straszycie e-papierosami. Wstyd.
  • ~bardzoWątpiąca
    (2013-12-22 21:41)
    Ahaaaa... Primo, kto finansował badania, od kogo grant pochodził, nie zdziwiłabym się jak od koncernu tytoniowego jakiegoś. Duo, to co Kriss napisał, chyba w pełni dowodzi bezsensu tego artykuliku/badań. Tu wystarczy odrobina logiki i krytycznego postrzegania świata. Wpływy gigantów tytoniowych topnieją i teraz wzięli się za oczernianie największego konkurenta, czyli e-papierosów. Najwięcej mogą powiedzieć osoby, które po kilkunastu czy kilkudziesięciu latach przesiadły się z normalnych papierosów na te elektroniczne, a nie dość że sama do nich należę to znam też sporo takich i od nikogo nie słyszałam, aby nie wystąpiła u niego znacząca poprawa w samopoczuciu.

Może zainteresować Cię też: