9 października w naszym kraju jest obchodzony Dzień Honorowego Dawcy Szpiku. Przy tej okazji warto przypomnieć, że przeszczep szpiku ratuje życie. Jest jedną z najskuteczniejszych metod leczenia chorób nowotworowych krwi. Daje najwyższy współczynnik wyleczeń - pięć razy wyższy niż w przypadku leczenia radioterapią lub chemioterapią. Szpik kostny może zostać wyprodukowany tylko przez ludzki organizm, nie ma możliwości wyhodowania go w sztucznych warunkach, dlatego tak ważne jest pozyskiwanie dawców. W wielu przypadkach przeszczep jest jedynym sposobem na ocalenie życia.

Reklama

Organizatorzy obchodzonego od 2002 roku Dnia, skupiają się przede wszystkim na prezentowaniu wizerunków ludzi, którzy oddali szpik, po to, by dać chorym na nowotwór krwi, głównie białaczkę, szansę na powrót do zdrowia. Chodzi także o to, by obalić funkcjonujące wciąż w naszym społeczeństwie mity na temat pobierania szpiku kostnego. Dawcy szpiku głośno mówią o tym, że niczego im nie zabrano, niczego też nie wycięto, za to dano szansę dalszego, normalnego życia innym ludziom. Białaczkę wykrywa się w Polsce co roku u ponad 10 tysięcy osób.

Na oddanie szpiku mogą decydować się wszystkie zdrowe osoby w wieku od 18 do 50 lat, jeśli tylko nie chorowały nigdy na gruźlicę, nowotwory, choroby hematologiczne, wirusowe zapalenie wątroby, nie są nosicielami wirusa HIV czy żółtaczki.
Zabieg przeszczepu polega na podaniu biorcy dożylnie komórek macierzystych szpiku. Wraz z krwią dostają się one następnie do kości biorcy, aby w jamach szpikowych odtworzyć szpik. Przeszczep przyjmuje się u 95 procent biorców. Szanse na pomyślny rezultat przeszczepu ma około 65 procent dzieci i 44 procent dorosłych. Żaden z zabiegów pobierania szpiku nie miał też jak dotąd powikłań śmiertelnych. Przeszczepy od polskich dawców są o 1/4 tańsze niż od dawców zagranicznych.

W Polsce zarejestrowanych jest około 350 tysięcy potencjalnych dawców, a na całym świecie - około 20 milionów. W naszym kraju funkcjonuje kilkanaście ośrodków rejestrujących dawców szpiku. Lekarze podkreślają, że to, niestety, ciągle zbyt mało.

Pierwszego udanego przeszczepu szpiku w Polsce dokonano w 1984 roku. Zespół kierowany przez profesora Wiesława Wiktora Jędrzejczaka przeszczepił go sześcioletniej wówczas dziewczynce. Dawczynią była jej o trzy lata młodsza siostra.

Reklama