Ponad 2 miliony Europejczyków to osoby HIV+. Co trzecia osoba zakażona wirusem nie jest tego świadoma, a blisko połowa zostaje zdiagnozowana za późno, by można było im skutecznie pomóc i przywrócić dobrą jakość życia. Statystyki pokazują, że przeciętny Europejczyk niechętnie podejmuje temat diagnostyki HIV przekonany, że nie jest to problem, który może go dotyczyć.

Reklama

Ruszający właśnie europejski Tydzień testowania w kierunku HIV, ma na celu obalenie tego mitu. Ryzyko zakażenia dotyczy bowiem każdego z nas i jedyną możliwością upewnienia się, czy jesteśmy zdrowi jest wykonanie testu.

Fundacja Edukacji Społecznej we współpracy z Wojewódzką Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną włączyła się w akcję. Jest jedną z 400 organizacji w Europie, które angażują się w Tydzień testowania w kierunku HIV. W ramach akcji przygotowany został specjalny program konsultacji i testów. Akcja potrwa od 22 do 29 listopada 2013 r. Finansowo wspierają akcję w Polsce Krajowe Centrum ds. AIDS i firma Gilead Sciences.

Polska to jedno z 56 państw, które włączyły się w międzynarodową kampanię testowania w kierunku HIV. Dane epidemiologiczne potwierdzają, że ta inicjatywa jest nam bardzo potrzebna. Po pierwsze nieznane są przyczyny 41% zakażeń odnotowanych w Europie Środkowej, co wskazuje na brak zdefiniowanych dróg przenoszenia zakażenia. Co więcej, w Polsce o zakażeniu wie niewiele ponad 17 tys. osób, podczas gdy, według niektórych szacunków, około 60 tys. Polaków to osoby seropozytywne. Z badań prof. Zbigniewa Izdebskiego wynika, że tylko co dziesiąty Polak kiedykolwiek wykonał test w kierunku HIV. Niepokojące są także statystyki dotyczące późno wykrytych zakażeń, które stanowią połowę wszystkich odnotowanych przypadków.

- Dlaczego szybkie wykrycie wirusa jest tak ważne? Osoby seropozytywne, nieświadome swojego zakażenia nie są pod opieką medyczną, przez co przebieg zakażenia jest niekontrolowany. To wpływa na pogarszający się stan zdrowia i możliwość rozwinięcia się AIDS. Poza tym przez wiele lat mogą zakażać innych nie wiedząc o tym. Każdy kolejny rok takiego nieświadomego życia z wirusem obniża ponadto skuteczność podjętej w późniejszym czasie terapii farmakologicznej. Europejski Tydzień testowania w kierunku HIV to zaproszenie do rozmowy o wirusie i do zrobienia badań. Są one bezpłatne
i anonimowe. Nie bójmy się z nich korzystać
– powiedziała Magdalena Bartczak, Prezes Fundacji Edukacji Społecznej.
Dlaczego nie badamy się w kierunku HIV? Najczęściej dlatego, że uważamy, iż nie jesteśmy narażeni na ryzyko zakażenia. To oczywiście błąd, bo zakazić się może każdy, kto uprawia seks. Istnieje jednak grupa osób, która unika testów
z obawy przed wynikiem pozytywnym i związanym z tym stygmatem społecznym. Co ciekawe, badania europejskie pokazują, że jedynie znikomy odsetek pacjentów, którzy otrzymują np. od lekarza pierwszego kontaktu lub ginekologa propozycję wykonania testu w kierunku HIV rezygnuje z tej możliwości. To pokazuje, jak niewiele potrzeba, by przełamać silne, wydawałoby się, bariery społeczne. Europejski Tydzień testowania w kierunku HIV ma na celu przekonanie Polaków, że testować się trzeba. I że jest to naturalne dla każdej osoby, prowadzącej aktywne życie seksualne.

W ramach Tygodnia testowania w kierunku HIV w dniach 22-29 listopada prowadzone przez Fundację Edukacji Społecznej warszawskie Punkty Konsultacyjno-Diagnostyczne będą pracowały w specjalnym trybie. Punkt Konsultacyjno-Diagnostyczny przy ul. Nowogrodzkiej 82 w Warszawie wydłuży godziny swojej pracy do 21.00.

Więcej informacji na temat Europejskiego Tygodnia testowania HIV na stronie http://www.hivtestingweek.eu/ .