Sen jest jednocześnie potrzebą i przyjemnością - to wiadomo. Teraz badacze z USA zauważyli jednak, że podczas snu powstają liczne nowe komórki mózgowe. Zastępują one te komórki, które obumarły. Chodzi o tak zwane oligodendrocyty, czyli komórki niezbędne do tworzenia osłonek mielinowych. Osłonki te chronią i izolują włókna przewodzące sygnały w mózgu. Działają trochę jak gumowa powłoka miedzianego kabla elektrycznego.

Reklama

Eksperymenty prowadzone na myszach wykazały, że podczas snu liczba niedojrzałych oligodendrocytów podwaja się. Badania te wskazują więc, że mózg podczas snu staje się bogatszy, a podczas wymuszonej, zbyt długiej aktywności - biednieje.

Wyniki badań prowadzonych przez zespół dr Chiary Cirelli z University of Wisconsin publikuje pismo "Journal of Neuroscience".

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>