- mówi Wojciech Wolski z Instytutu Wellness and SPA Terma Bania.
Wchodzące w skład borowiny kwasy huminowe, bituminy, białka, żywice, mikro- i makroelementy oraz sole i krzemionka zapewniają naturalną pielęgnację ciała. Kwasy organiczne i sole mają działanie ściągające, przeciwzapalne i bakteriobójcze.
- dodaje ekspert.
Jeśli borowinę rozgrzejemy do 40 stopni Celsjusza i położymy na ciało, będzie oddawała ciepło powoli i równomiernie. Metabolizm komórkowy zwiększy się, a tym samym składniki odżywcze szybciej dotrą do komórek, a zbędne substancje zostaną wydalone. Zaczniemy się pocić i tym samym oczyszczać z produktów przemiany materii. Dodatkowo kwasy huminowe zawarte w borowinie resorbują z powierzchni skóry już wydalone ze środka niepotrzebne substancje.
Składnikiem borowiny są związki o działaniu estrogennym. Stymulują one hormony nadnerczowe i jajnikowe, m.in. estradiol i progesteron. Okłady z borowiny mogą wyregulować cykl miesiączkowy oraz dokuczliwe objawy menopauzy.
Terapie borowinowe stosuje się w poważniejszych schorzeniach, takich jak stany zapalne pochwy, nadżerki, ale także po operacjach ginekologicznych jako czynnik wspomagający regenerację i dojście do zdrowia. Borowina to także jeden ze sposób na kobiecą zmorę, jaką jest cellulit.
- mówi Wojciech Wolski, który na co dzień wykonuje takie właśnie zabiegi w Białce Tatrzańskiej.
Możemy ją wykorzystywać jak tylko chcemy, w zależności od potrzeb. Podczas wizyty w spa korzystamy z okładów połączonych z masażem, w sanatorium także z borowinowych kąpieli i inhalacji. Borowiny można też używać w domu. Wówczas do kąpieli wrzucamy kostki torfowe lub bolące miejsca smarujemy zakupioną w aptece pastą borowinową. Borowina jest również składnikiem kosmetyków i środków pielęgnacyjnych.
Zanim zdecydujemy się poddać zabiegowi borowinowemu, należy zapoznać się z przeciwwskazaniami. Nie mogą ich stosować m.in. osoby poniżej 25. roku życia ze względu na wydzielane hormony, kobiety w ciąży, w trakcie miesiączki, chorzy na nadczynność tarczycy, nowotwory.