Nagrodzeni Noblem Amerykanie Robert J. Lefkowitz i Brian K. Kobilka wspólnie prowadzili badania nad tymi związkami od lat 80. XX wieku.

Reklama

Jest to nagroda, która obejmuje bardziej biochemię niż chemię. Obaj naukowcy są lekarzami, którzy po raz pierwszy sklonowali receptory adrenergiczne, czyli wykazali, w jaki sposób zbudowane są receptory na powierzchni komórek - powiedział PAP prof. dr hab. Jarosław Polański z Instytutu Chemii UŚ.

Zapytany o znaczenie tej nagrody dla przeciętnego Kowalskiego, chemik ocenił, że będzie on mógł mieć coraz lepsze leki w najbliższej przyszłości". Według niego dzięki odkryciom noblistów można "tworzyć nowe leki, projektując je w sposób bardziej racjonalny.

Do tej pory chemia zajmowała się prostymi układami, małymi cząsteczkami. Teraz w coraz większym stopniu zajmujemy się większymi, bo potrafimy je opisać, mamy nowe technologie, możemy opisać budowę białka, zobaczyć, jak są zbudowane układy biologiczne - powiedział, dodając, że biologia jest dużo bardziej złożona niż chemia, ale to wciąż jest chemia, tylko żywych organizmów".

Polański podkreślił, że nagrodzone badania stanowiły podstawę opisu układów receptorowych na powierzchni komórek. Jego zdaniem w tym przypadku ciężar badań chemicznych coraz bardziej przesuwa się w kierunku biologii, czyli tak naprawdę to biochemia zajmuje się takimi układami.