Średnią życia Polaków można wydłużyć o kilka lat, i to przy nakładzie niewielkich środków finansowych. Zdaniem lekarzy biorących udział w konferencji „Jak poprawić zdrowie Polaków” wystarczy wzmocnić działania w zakresie prewencji i leczenia chorób układu krążenia.

Reklama

Przynoszą efekty już po roku, np. po wprowadzeniu zakazu palenia w miejscach publicznych można odnotować spadek hospitalizacji i umieralności z przyczyn sercowo-naczyniowych – uważa dr Tomasz Zdrojewski, przewodniczący Komitetu Zdrowia Publicznego PAN. Teorię tę potwierdzają prof. Simon Capewell i Martin O’Flaherty z Uniwersytetu w Liverpoolu. Zauważyli, że na początku transformacji ustrojowych, gdy w Polsce zniesiono dopłaty do mięsa i tłuszczów zwierzęcych, w ciągu zaledwie pięciu lat śmiertelność z powodu choroby wieńcowej obniżyła się u nas aż o 25 proc.

W ostatnich 20 latach średnia życia polskich mężczyzn wydłużyła się o 6 lat, a kobiet o 5,5 roku. W latach 90. szybko nadrabialiśmy różnice w długości życia w stosunku do krajów Unii Europejskiej. Po 2001 r. Europa zaczęła nam uciekać – mówi prof. Bogdan Wojtyniak z Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego. Polscy mężczyźni żyją 6 lat krócej, niż wynosi średnia w UE.