Dziennik Gazeta Prawana logo

Jagnięcina z Podhala. Samo zdrowie

30 lipca 2012, 17:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
mięso z grilla jagnięcina
Duży wpływ na smak jagnięciny podhalańskiej ma specyficzna roślinność występująca na obszarze wypasu owiec/Shutterstock
Jagnięcina podhalańska powraca na polskie stoły. I dobrze. To delikatne mięso jest nie tylko smaczne, ale i bardzo zdrowe.

Co oprócz oscypka ma do zaoferowania na stół Podhale? Jagnięcinę. To delikatne mięso ma szansę na wpis na europejską listę produktów tradycyjnych - ocenia starosta tatrzański Andrzej Gąsienica-Makowski.

Jagnięcina podhalańska od ponad 25 lat jest przysmakiem na Wielkanocnych stołach we Włoszech, a wciąż mało znana jest w Polsce. Jednak baca, hodowca owiec i producent owczych serów Kazimierz Furczoń zauważa, że restauratorzy i sklepy z całej Polski coraz częściej, szczególnie w okresie wielkanocnym, pytają o jagnięcinę. - ocenia Furczoń. Dodaje, że pod Tatrami stają się popularne również ogniska z pieczeniem jagnięciny, organizowane dla gości.

Do produkcji jagnięciny podhalańskiej wykorzystuje się jagnięta rasy Polska Owca Górska oraz Cakiel, odchowywane przy matkach hodowanych w sposób tradycyjny i niezmieniony od wieków. Owce wypasane są przez cały sezon, od końca kwietnia do początku października, na halach położonych w rejonie pięciu Parków Narodowych: Gorczańskiego, Tatrzańskiego, Pienińskiego, Babiogórskiego i Magurskiego oraz Parków Krajobrazowych i obszarów cennych przyrodniczo objętych programem "Natura 2000".

Jak mówi baca, duży wpływ na smak jagnięciny podhalańskiej ma specyficzna roślinność występująca na obszarze wypasu owiec. Warto podkreślić, że na tych pastwiskach jest wiele roślin leczniczych, spotykanych i stosowanych w medycynie ludowej. Są to rośliny zawierające witaminy, białka, lipidy oraz niezbędne dla zdrowia i prawidłowego funkcjonowania organizmu pierwiastki takie jak magnez, cynk, selen, jod i lit.

Furczoń przypomina, że w latach 80., kiedy w sklepach brakowało mięsa, szeroko dostępna była za to baranina, a najlepsza jagnięcina była eksportowana za granicę. - ocenił baca.

Jeszcze w latach 80. na Podhalu hodowano około 5 mln owiec. Obecnie hoduje się tam około 50 tys. sztuk tych zwierząt. Zdaniem Furczonia popyt na mięso jagnięce mógłby przyczynić się do przywrócenia wielkich hodowli owiec, które od lat znikają z tatrzańskiego krajobrazu.

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj