Polscy naukowcy, którym przewodzi prof. Wiesław L. Nowiński z Singapuru, prowadzą pionierskie prace nad trójwymiarowym obrazowaniem mózgu, które mogą zrewolucjonizować diagnostykę i leczenie udaru. Zdaniem uczonego może to być nawet polska specjalność.

Czytaj także: Dłoń zdradzi ryzyko udaru >>>

Zaproponowałem już wiele pionierskich rozwiązań dotyczących atlasów mózgu i ich zastosowań w neurochirurgii, neuroradiologii i mapowania mózgu - powiedział w rozmowie z PAP prof. Nowiński. Opracowane przez niego atlasy mózgu są wykorzystywane w 1200 ośrodkach na świecie i przez czołowe firmy.

Najnowsza wersja atlasu dostępna na iPadzie jest wprowadzana do amerykańskich uniwersytetów medycznych. Trójwymiarowe atlasy mózgu Nowińskiego można wykorzystać do diagnostyki, jak też do badań naukowych i edukacji.

Są lepszej jakości niż te, które uzyskuje się przy użyciu rezonansu magnetycznego i tomografu komputerowego. Widać w nich nawet drobne struktury mózgu, a nawet najmniejsze naczynia mózgu, nawet te o średnicy zaledwie 80 mikrometrów - niewidoczne w klasycznych tego rodzaju urządzeniach diagnostycznych.

Prof. Nowiński powiedział, że zaczynał prace nad atlasem mózgu przydatnym w leczeniu choroby Parkinsona. Potem zaczął się zajmować obrazowaniem coraz drobniejszych części mózgu, coraz głębiej i z coraz większą dokładnością. Teraz koncentruje się na obrazowaniu udaru niedokrwiennego i krwotocznego.

Systemy obrazowania, na którymi pracuję, mogą pomóc określić, które obszary mózgu są nieodwracalnie uszkodzone, a jakie są nieaktywne, ale anatomicznie są jeszcze żywe. Jest to bardzo ważne w trakcie leczenia udaru - powiedział uczony.

Dodał, że wkrótce będzie można przewidzieć, w jakich obszarach powstają uszkodzenia, zanim jeszcze udaje się je wykryć obecnie dostępnymi metodami. Dzięki temu będzie można zastosować odpowiednie leczenia zanim jeszcze powstaną nieodwracalne uszkodzenia mózgu - podkreślił.

Przekonywał przy tym, że neurochirurdzy będą mogli uniknąć niektórych powikłań, powodowanych uszkodzeniem podczas zabiegu niewidocznych drobnych naczyń w czasie implantacji elektrod. Ponadto, w razie trudnych decyzji, pacjent wspólnie z lekarzem będzie mógł lepiej określić, jaki rodzaj operacji neurochirurgicznej bardziej akceptuje.

Mapowanie mózgu pozwoli bowiem bardziej precyzyjnie przewidzieć, jakie funkcje mogą być bardziej zagrożone w zależności od zakresu i typu operacji - podkreślił prof. Nowiński. Ma to znacznie np. w przypadku leczenia udaru, gdy bardziej agresywna interwencja zwiększa szanse wydłużenia życia, ale kosztem jakości życia chorego. Przykładowo dla pianisty ważniejsze może być zachowanie sprawności rąk niż bardziej obszerny zakres operacji, który by tej umiejętności go pozbawił - stwierdził uczony.

Prof. Nowiński przedstawił pierwszy prototyp systemu do mapowania mózgu u chorych po udarze w 2005 r. Dwa lata później powstały trzy kolejne, a teraz prowadzone są prace nad dwoma innymi rozwiązaniami. Wspólne prace w tym zakresie prowadzone są z polskimi specjalistami: prof. Andrzejem Urbanikiem z Katedry Radiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, prof. Radosławem Kazimierskim z Kliniki Neurologii Poznańskiego Uniwersytetu Medycznego oraz prof. Jerzym Waleckim z PAN w Warszawie.

Prof. Wiesław Nowiński ukończył Wydział Elektroniki Politechniki Warszawskiej, doktoryzował się na Politechnice Łódzkiej, a habilitację uzyskał w Polskiej Akademii Nauk. W Singapurze pracuje od 21 lat (w Agencji do Spraw Nauki, gdzie jest dyrektorem Laboratorium Obrazowania Biomedycznego). Jest też profesorem w Nanyang Technological University w Singapurze, Institute of Technology w Chinach oraz University of Washington Medical Center w USA. Opublikował ponad 500 prac naukowych i zgłosił 50 wniosków patentowych (30 patentów przyznanych). W tym roku kapituła konkursu "Teraz Polska" przyznała mu tytuł "Wybitnego Polaka".

Zdrowie dziennik.pl na Facebooku: polub i bądź na bieżąco >>>