Dziennik Gazeta Prawana logo

Chorzy muszą czekać albo płacić

2 czerwca 2012, 00:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
lekarz pacjent
Pacjenci mogą zapłacić z własnej kieszeni. Na 10 masaży klasycznych trzeba w Krakowie wydać 350 zł, a za 10 zabiegów TENS zapłacić 100 zł/Shutterstock
Mieszkańcy Małopolski wymagający pilnej rehabilitacji mogą o niej jedynie pomarzyć. Najwcześniejsze terminy to wrzesień, październik, a niektóre placówki w ogóle nie zapisują już na ten rok.

Dlaczego tak się dzieje? Odpowiedź wszędzie brzmiała podobnie: kończą się pieniądze, przyznane przez Narodowy Fundusz Zdrowia - pisze "Dziennik Polski"

Dr Wojciech Szwarczyk, małopolski konsultant ds. rehabilitacji zauważa, że nakłady NFZ na tę branżę stale rosną, ale kolejki jeszcze szybciej. W efekcie limity zaczynają się wyczerpywać już w połowie roku, a na zwiększenie tegorocznych kontraktów - jak informuje NFZ - przychodnie nie mają żadnych szans.

Cierpiącym pacjentom pozostaje więc za zabiegi płacić z własnej kieszeni. I to sporo. Na 10 masaży klasycznych trzeba w Krakowie wydać 350 zł, za 10 zabiegów TENS zapłacić 100 zł, za 10 ćwiczeń według metody PNF - 350 zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj