Uczeni z Uniwersytetu w Dżakaracie zbadali, jakie dobrodziejstwo kryje się w drzewkach oliwnych. A dokładnie – w liściach. Okazało się, że substancje w nich zawarte chronią serce i zapobiegają groźnym chorobom. Jak? Po prostu obniżają ciśnienie krwi.

Reklama

Udowodniono to, przeprowadzając doświadczenie na dwóch grupach pacjentów. Obie liczyły po około 100 osób, wszyscy mieli nadciśnienie. Pierwsza grupa przez osiem tygodni dostawała tabletki z liści oliwnych, druga – przeciwciśnieniowy lek o nazwie captopril, który miał bardzo nieprzyjemny efekt uboczny, mianowicie zawroty głowy.

Okazało się, że w grupie przyjmującej „oliwkowe” tabletki ciśnienie krwi spadło bardziej niż w grupie traktowanej silnym captoprilem. Ale to nie wszystko.

Jak zaobserwowali indonezyjscy lekarze, u pacjentów z pierwszej grupy dało się zaobserwować również znaczny spadek poziomu trójglicerydów w organizmie, czyli tłuszczów prostych, które – jeśli nie zostaną spalone – odkładają się w postaci tkanki tłuszczowej.

Zdaniem naukowców, którzy pochwalili się swoimi wynikami na łamach magazynu „Phytomedicine”, lekarze powinni zalecać pacjentom z nadciśnieniem włączenie do diety potraw, w których dominują oliwki lub przyrządzanych na bazie oleju z oliwek.

Reklama