Dziennik Gazeta Prawana logo

Na zawał umierali nawet starożytni Egipcjanie

5 kwietnia 2011, 23:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
mumia
mumia/Shutterstock
Ponad 3,5 tys. lat liczy mumia egipskiej księżniczki, u której badacze z University of California w Irvine wykryli arteriosklerozę, chorobę kojarzoną głównie ze współczesną cywilizacją - poinformowano na konferencji kardiologów w Nowym Orleanie.

Księżniczka prawdopodobnie żyła w latach 1580-1550 p.n.e. i zmarła w wieku ponad 40 lat. Uczeni pod kierunkiem prof. Gregory S. Thomasa za pomocą tomografu komputerowego wykryli u niej, spowodowane blaszkami miażdżycowymi, zwężenia tętnic wieńcowych grożących zawałem serca. To najstarszy znany przypadek tej choroby.

Nie wiadomo jednak czy przyczyną śmierci księżniczki był atak serca. Z zapisów na papirusach wynika jedynie, że w starożytnym Egipcie niektóre osoby uskarżały się na bóle zamostkowe, świadczące o zaawansowanej chorobie wieńcowej.

Potwierdzają to badania, jakie badacze University of California przeprowadzili na 51 innych mumiach. Aż u 43 z nich tomograf wykrył podobne zmiany chorobowe w naczyniach.

Najczęściej zaatakowane były duże naczynia, takie jak aorta brzuszna. Ale u 7 proc. mumii zauważono zawężenie drobnych tętnic wieńcowych, grożących zawałem serca. U 14 proc. wykryto również zmiany miażdżycowe w naczyniach mózgu, które mogą doprowadzić do udaru.

Odkrycie jest zaskakujące, gdyż starożytni Egipcjanie odżywiali się lepiej niż współcześni ludzie. Spożywali mało mięsa, więcej się ruszali i nie palili papierosów. Powinni być zatem mniej narażeni na chorobę wieńcową.

Dr Adel Allam of Al-Azhar z uniwersytetu w Kairze powiedział podczas konferencji American College of Cardiology, że badania mumii sugerują, iż w rozwoju arteriosklerozy istotną rolę mogą odgrywać predyspozycje genetyczne.

Jego zdaniem, nie zmieni to ustaleń współczesnej medycyny, że styl życia w znacznym stopniu wpływa na rozwój miażdżycy. Ryzyko zawału serca zmniejsza przede wszystkim obniżenie ciśnienia tętniczego krwi oraz poziomu cholesterolu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj