Zimne miesiące – więcej zawałów i udarów
Po jednej z najzimniejszych zim ostatnich lat w Stanach Zjednoczonych naukowcy przeanalizowali zależność między temperaturą a liczbą zgonów sercowo-naczyniowych. Wyniki są jednoznaczne – w miesiącach chłodniejszych znacząco rośnie liczba zgonów spowodowanych: zawałem serca, udarem mózgu, chorobą wieńcową.
Optymalna temperatura, przy której odnotowano najniższą śmiertelność, wynosi około 23°C. Zarówno spadki, jak i wzrosty temperatury poza ten poziom zwiększają ryzyko zgonu – jednak wpływ zimna jest wyraźnie silniejszy.
40 tysięcy zgonów rocznie z powodu zimna
Badanie obejmujące 819 lokalizacji i około 80% populacji USA powyżej 25. roku życia wykazało, że zimno odpowiada za ok. 40 000 dodatkowych zgonów rocznie (6,3%), w ciągu 20 lat daje to aż 800 000 zgonów, dla porównania – upały powodują ok. 2 000 zgonów rocznie (0,33%). Oznacza to, że wpływ niskich temperatur na zdrowie serca jest wielokrotnie większy niż wpływ wysokich temperatur.
Dlaczego zimno szkodzi sercu?
Ekspozycja na niską temperaturę wywołuje w organizmie szereg reakcji, które mogą prowadzić do poważnych powikłań:
- zwężenie naczyń krwionośnych,
- wzrost ciśnienia tętniczego,
- nasilenie stanów zapalnych,
- większe obciążenie serca.
W efekcie rośnie ryzyko incydentów takich jak zawał czy udar.
Kto jest najbardziej narażony?
Szczególnie zagrożone są osoby: w podeszłym wieku, z chorobami przewlekłymi (np. cukrzycą, niewydolnością serca, chorobami nerek), z już istniejącymi schorzeniami układu krążenia.
Eksperci podkreślają, że wraz ze wzrostem liczby chorób przewlekłych, liczba osób wrażliwych na ekstremalne temperatury będzie rosnąć.
Zmiana klimatu to nie tylko upały
Choć w debacie publicznej najczęściej mówi się o skutkach fal upałów, badacze zwracają uwagę, że: zmiana klimatu obejmuje również ekstremalne spadki temperatur. Dlatego strategie zdrowia publicznego powinny uwzględniać zarówno działania chroniące przed upałem, jak i środki zapobiegające skutkom zimna.
Wyzwanie dla systemu ochrony zdrowia
Wyniki badania mają istotne znaczenie dla organizacji opieki zdrowotnej. W okresach zimna można spodziewać się większej liczby wezwań pogotowia, wzrostu hospitalizacji oraz wyższej śmiertelności w szpitalach. Systemy medyczne powinny być przygotowane na zwiększony napływ pacjentów w czasie fal chłodu.
Zimno to niedoceniany, ale bardzo istotny czynnik ryzyka chorób serca. Skala jego wpływu może być znacznie większa niż dotychczas zakładano. W obliczu zmian klimatycznych i starzejącego się społeczeństwa temat ten będzie zyskiwał na znaczeniu – zarówno dla lekarzy, jak i dla systemów ochrony zdrowia.
Źródło: American College of Cardiology