Czosnek, duchy i lewatywa z kawy. Oto sposoby na raka

2011-06-13 16:10 | Aktualizacja: 16:13
Czosnek leczy raka? Tak twierdzą uzdrawiacze

Czosnek leczy raka? Tak twierdzą uzdrawiacze / Shutterstock)

Lekarze nazywają ich oszustami, chorzy mają nadzieję, że to cudotwórcy. Onkolodzy alarmują – bardzo wielu pacjentów cierpiących na raka korzysta z usług bioenergoterapeutów. Uzdrawiacze oferują „leczenie” czosnkiem czy lewatywą z kawy.



Co siódmy chory na nowotwór najpierw próbuje leczenia niekonwencjonalnego, które opóźnia wizytę u specjalisty co najmniej o pół roku i zmniejsza szanse na wyleczenie – wynika z danych Kliniki Chemioterapii Centrum Onkologii w Krakowie. Bioenergoterapeuci i znachorzy oferują leczenie bezbolesne i gwarantują sukces – podkreśla „Dziennik Polski”. Ze skutecznością jest już gorzej.

W Polsce furorę zrobiła metoda leczenia raka opracowana przez fizyka Georga Ashkara. Polega na wyciąganiu komórek nowotworowych z organizmu przy pomocy czosnku. To nie żart. Chorym zaleca się, by przykładali czosnek do nogi, a gdy w tym miejscu wyrośnie bąbel, przecięli go i na sączącą się ranę przyłożyli cieciorkę i liść kapusty. Taki okład trzeba nosić na nodze przez kilka miesięcy.

Choć za propagowanie tej metody Ashkar został skazany przez amerykański sąd na pięć lat więzienia, zdesperowani i ciężko chorzy pacjenci potrafią odstawić chemioterapię, bo wierzą, że terapia czosnkowa przyniesie skutek.

„Moja żona umarła na raka trzustki po siedmiu miesiącach stosowania tej metody” – tak „Dziennik Polski” cytuje wpis z forum internetowego, ostrzegający przed leczeniem nowotworu czosnkiem.

Ale nie tylko czosnek polecają uzdrawiacze na raka. W Internecie można również kupić peruwiańskie zioła, które mają mieć właściwości leczące. Kosztują 200 złotych. Są tak nieskuteczne, jak drogie. Podobnie jak nieskuteczna jest specjalna antyrakowa dieta, polegająca na spożywaniu potraw z około 200 kilogramów warzyw miesięcznie. Do tego dochodzi jeszcze lewatywa z kawy. „Dziennik Polski” cytuje również słowa bioenergoterapeuty Clive'a Harrisa, który przyczynił się do rozwoju tej dziedziny w Polsce. Jak przyznał, uzdrawia „przy pomocy duchów”.





Źródło: Media
12następna »
Podziel się:
Znajdź Dziennik.pl na:FBgoogle plusetwitter
Wypowiedzi: 21
  • ~marco2013-10-03 22:38

    Osoby krytykujące alternatywnwe (domowe) metody leczenia raka proszone są - jeśli już krytykują te metody - o wskazanie skutecznych metod leczenia raka.
    Medycyna akademicka, czyli ta oficjalna, od ponad 50-ciu lat morduje ludzi dwiema metodami: 1.radioterapia; 2.chemioterapia.
    Obie metody "leczenia" są w istocie mordowaniem w białym kitlu i białych rękawiczkach.
    Niechaj Ci krytykujący alternatywne metody nie zapominają jaka jest skuteczność "leczenia" raka i wielu innych chorób. Niechaj postarają się zdobyć prawdziwe dane statystycznę i niechaj zdejmą różowe okulary!!!

  • ~placebo2013-09-18 07:58

    Wyznawcy medycyny alternatywnej są nawiedzeni. To jest jak religia, kult natury. Nie ma żadnych dowodów na skuteczność tych niekonwencjonalnych metod poza świadectwami nawiedzonych wyznawców.
    Wpiszcie w google "na mnie działa o anegdotycznym dowodzie skuteczności"
    Śmieszą mnie te teorie spiskowe na temat koncernów farm. Ja ich nie bronię bo są nastawione na zysk!!! Ale zasłaniając się tym spiskiem można przemycić każdą nawet najgłupszą metodę niekonwencjonalną. Metody te nazywa się niekonwencjonalnymi bo nie są zgodne z nauką a polega to na wierze w zabobon i placebo. Nikt nie twierdzi że chemia jest bdb ale nie ma żadnego naturalnego eliksiru na nieśmiertelność.

  • ~mkmk762013-08-31 18:51

    słyszałam, że na raka trzustki prawie wszyscy umierają, więc ta kobieta czy stosując czosne, czy chemioterapię, umarłaby. tylko leczac sie tradycyjnie zdąrzyłaby podzielić sie majątkiem z lekarzami

  • ~Sylwia2013-06-26 12:30

    Zanim moja mam usłyszała diagnozę, że to rak trzustki z przerzutami cierpiała 3m-ce. Bóle i katusze, a lekarze- pożal sie Boże nie potrafili podać diagnozy. Na własną rękę musiała płacić za dwa badania TK- po kilkunastu latach płacenia skłądek ZUS. Walka nasza była na własną rękę, motodami prób i błędów w diecie. Lewatywy z kawy, mikroelementy i igły. Po operacji lekarz stwierdził, że nie ma co naprawiac, chemi też nie poleca (chociaż był szczery). Mama jest w domu, walczymy o nią dietą, lewatywami i witaminą B17 w najczystrzej formie, nie zapominając o modlitwie. Lekarze otwierali gęby, jak mama mówiła, że wlewy z kawy jej pomagają. Witamina B17 też jest dla nich bzdurą. Jak nie potrafią pomagać, to niech chociaż nie przeszkadzają. Uważam, że jeśli ktoś neguje naturalne metody leczenia, nie jest świadomy, co czuje człowiek, który wie, że medycyna konwencjonalna jest bezsilna. Należy walczyć i nie poddawać się mimo wielu kłód jekie życie rzuca nam pod nogi.

  • ~Janusz2013-05-23 05:26

    Niestety metody leczenia raka poza medycyną klasyczną są absolutnie nieskuteczne. Jeżeli autorzy komentarzy potrafią udowodnić, dokumentacja kliniczna\\ chociaż jeden przypadek\ wyleczenie z choroby nowotworowej pacjenta chorego na raka, to otrzyma nagrodę minimum 10,000 zł. Ci wszyscy ,którzy twierdzą, iż ziołami,i innymi metodami naturalnymi\poza medycyną konwencjonalną\ są w stanie pokonać raka, to wyjątkowi kłamcy, oszuści i osoby, wręcz chore na urojenia, a przede wszystkim GŁUPCY, IGNORANCI.

  • ~bilbao2013-04-24 20:58

    ludzie nie słuchajcie pismaka który nie potrafi się nawet przedstawić,opłacony judaszowymi srebrnikami pismak powinien napisać że najlepsze są chemioterapia i radiologia,kretyn.Otóż prawdą jest że metoda dr Ashkara czyli czosnek,ciociorka i liść kapusty to to leczy i nie tylko raka ale wiele innych dolegliwości,czy dr Gerson leczenie raka sokami warzyw i owoców a także lewatywa z kawy,wspomniana witamina B17,czyli cały czas chodzi o pożywienie,nas zabija nasz chemicznie skażony pokarm i chemiczne leki i to całe parszywe chemiczne podejście lekarzy,którzy leczą objawy a nie przyczynę .Jest udokumentowane wyleczenie tysięcy ludzi metodami niekonwencjonalnymi które są skuteczniejsze od ich chemii,ale tego się boją bo im kasa ucieka i dla tego znajdzie się taki sprzedajny pismak który chce to ośmieszyć i zasiać ziarno niepewności.Ludzie w sieci na ten temat pełno ,tylko poszukać a stronniczych pismaków osikać.

  • ~Margo2013-03-25 10:35

    Przykladanie czosnku sluzy oczyszczeniu limfy!! Zona umarla na trzustke bo zjadly ja grzyby candida ...co za brednie tu wypisane sa

  • ~rencista2013-02-21 14:03

    Jasio zapomniał dodać, że najbardziej na naszym zdrowiu i długim życiu zależy ZUS-owi i KRUS-owi, następnie NFZ. Niech się Jasio nauczy jak działały w Polsce do 1950 r,. Kasy Chorych, śzpitale wyznaniowe, boromeuszki na Śląsku czy Krankekassen na Zachodzie Polski. do 1945r.Dopiero hitlerowcy ustanowili w Sopocie PROGRAM T-4, wkład do taniej medycyny społecznej.

  • ~Marta2012-12-03 16:02

    Próbował ktoś z was lewatywy z kawy? Czytałam ostatnio artykuł na ten temat: http://www.kawatopodstawa.pl/2012/11/lewatywa-z-kawy/ i teoretycznie taka lewatywa ma pozytywne działanie, ale widziałam też wiele negatywnych opinii, więc już sama nie wiem co o tym myśleć...

  • ~cccp2012-10-25 19:27

    rok 2012 znam osobiście człowieka którego skazali lekarze markery 1000 przeżuty i WIECIE CO WYSZEDŁ JEST ZDROWY TJ DLA MNIE CUD CO STOSOWAŁ DIETA LEWATYWA Z KAWY I METODA PROF ASHKARA AZ NIE DO WIARY BYŁ LERZĄCY JUŻ TO MUSI ŚWIAT SIE O TYM DOWIEDZIEĆ I MODLITWA RÓŻANIEC TJ SIŁA STOSUJECIE A BĘDZIE DOBRZE


Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Prognoza pogody i program TV