Rotawirusy to wirusy, które atakują przewód pokarmowy człowieka, wywołując ostrą biegunkę i gorączkę. Ofiarą infekcji rotawirusowej najczęściej padają dzieci poniżej piątego roku życia, które nie potrafią jeszcze zadbać o higienę i są szczególnie podatne na zakażenia w związku z niedojrzałością układu odpornościowego. Do rozwoju infekcji przyczyniają się rotawirusy z trzech z siedmiu istniejących grup, czyli wirusy z grup: A, B i C.

Jak dochodzi do zakażenia rotawirusami?

Rotawirusy odpowiedzialne za ostrą biegunkę znajdują się w kale zarażonego dziecka. Gdy po wypróżnieniu maluch nie umyje dokładnie dłoni, na skórze obecne są drobinki kału. W czasie zabawy dziecko dotyka dłońmi zabawek oraz innych rzeczy, z którymi styczność mają także inne osoby. Wystarczy dotknąć takiego przedmiotu i włożyć później zanieczyszczone palce do ust, by rotawirusy dostały się do kolejnego organizmu. Warto przy tym podkreślić, że dzieci mogą zarażać innych w dowolnym momencie: przed wystąpieniem symptomów infekcji, po ich pojawieniu się oraz po ustąpieniu objawów chorobowych. Najwięcej zakażeń rotawirusami notuje się w zimie i na wiosnę.

Objawy infekcji rotawirusowej

U wielu dzieci dotkniętych zakażeniem rotawirusami pierwszym symptomem infekcji jest gorączka, która może sięgać nawet 40°C. Po upływie kilku dni u malucha pojawia się biegunka – zdarza się, że mały pacjent doświadcza nawet kilkunastu wypróżnień. Stolce są obfite i wodniste, w związku z czym dziecko może w krótkim czasie ulec odwodnieniu. Sytuacja ulega dalszemu pogorszeniu, gdy malec ma nudności i wymioty.

Jak rozpoznać, że utrata płynów podczas wymiotów i biegunki doprowadziła do odwodnienia u dziecka? U niemowląt niepokojącym sygnałem jest mniejsze wydzielanie moczu, wysuszenie śluzówki i wiotkość skóry. Dziecko jest wyraźnie osłabione, zmęczone i może mieć podkrążone oczy.

Leczenie infekcji rotawirusowej

Głównym zagrożeniem dla dziecka zmagającego się z zakażeniem rotawirusami jest odwodnienie organizmu i jego skutki, wynikające z utraty płynów i elektrolitów odpowiedzialnych za równowagę wodno-elektrolitową organizmu. Z tego właśnie powodu podstawą walki z infekcją jest skuteczne nawadnianie małego pacjenta. Niemowlętom preparaty zawierające elektrolity (głównie potas i sód) podaje się za pomocą kroplówki, dlatego maluchy muszą być hospitalizowane. Starsze dzieci można nawadniać w domu gotowymi preparatami doustnymi, które można nabyć w aptece.

Żywienie w przebiegu infekcji rotawirusowej

Ważnym elementem leczenia zakażenia rotawirusami jest również odpowiednia dieta. Niemowlęta powyżej szóstego miesiąca życia należy karmić kleikiem ryżowym, przyrządzonym na wodzie. Gdy stopień nasilenia biegunki zmniejszy się, kleik można zmieszać z mlekiem i stopniowo rozszerzać dietę malca. Kleik sprawdza się także w przypadku starszych dzieci. Jeśli stan brzdąca ulega poprawie, do jego jadłospisu można wprowadzić zupę na bazie marchwi, chleb i sucharki. W żadnym wypadku nie należy podawać choremu i wymiotującemu dziecku owoców, warzyw, serków ani soków owocowych – w kwestii żywienia warto zachować cierpliwość i poczekać, aż perystaltyka jelit zostanie przywrócona za pomocą „lżejszych” produktów spożywczych. Pracę układu trawiennego wspomagają także preparaty probiotyczne, które sprzyjają odbudowaniu prawidłowej flory bakteryjnej jelit.

Zakażenie rotawirusami to powszechne zjawisko wśród dzieci. Aby zmniejszyć ryzyko rozwoju infekcji, należy stale dbać o higienę osobistą dziecka i wpajać mu od małego dobre nawyki, takie jak dokładne mycie rąk po skorzystaniu z toalety. Dziecko poniżej 32 tygodnia życia można zaszczepić przed rotawirusami, ale warto pamiętać, że szczepionka nie chroni przed zakażeniem w 100 proc.

ABCZdrowie.pl