W przypadku narodzin przed 28. tygodniem ciąży lekarze starają się jak najszybciej ustalić, czy dziecku mogą grozić kłopoty ze zdrowiem. Wcześniaki częściej niż dzieci urodzone w prawidłowym terminie zmagają się z różnego rodzaju komplikacjami – między innymi z problemami z poruszaniem się czy deficytami tak zwanych funkcji poznawczych.

Reklama

Holenderscy naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Utrechcie zdecydowali się wyjść naprzeciw obawom lekarzy i opracowali algorytm oparty na sztucznej inteligencji, analizujący aktywność elektryczną mózgu noworodków (badanie EEG).

Na tej podstawie, jak twierdzą naukowcy, można określić potencjalne ryzyko wystąpienia niepełnosprawności intelektualnej u badanego dziecka. Jak wyjaśniali w rozmowie z serwisem MedicalXpress, do takich wniosków doszli po przebadaniu 369 nowonarodzonych dzieci, wcześniaków. EEG to początek. Planujemy uwzględnić wiele rodzajów danych medycznych, jak rezonans magnetyczny, dane dotyczące zawartości tlenu we krwi, a być może także wzorce ruchów dzieci, aby jeszcze bardziej udoskonalić dokładność przewidywania – wyjaśniła Xiaowan Wang, doktorantka inżynierii medycznej na holenderskiej uczelni.

Jedna z autorek badania, neonatolog Maria Luisa Tataranno dodaje: Taka wiedza jest bezcenna, ponieważ pozwala skierować dodatkową pomoc, zasoby i opiekę tam, gdzie są najbardziej potrzebne.

Reklama

Uczeni są przekonani, że przy wykorzystaniu odpowiednio szerokiego zasobu wiedzy medycznej i odpowiednio szerokiej grupy badawczej sztuczna inteligencja potrafiłaby określać ryzyko wystąpienia komplikacji zdrowotnych u dzieci z bardzo wysokim prawdopodobieństwem. A to pozwoliłoby jak najwcześniej wdrażać niezbędną pomoc medyczną.

Zanim jednak opracowane przez nich narzędzie trafi do szerszego zastosowania, musi zostać udoskonalone i przetestowane w takim stopniu, aby wyeliminować potencjalne pomyłki algorytmu.